Tuesday, February 21, 2017

Jacques Kuba Seguin - Litania Projekt Avec Le Quatuor Bozzini (2016)

Jacques Kuba Seguin

Jacques Kuba Seguin - trumpet
Jonathan Cayer - piano
Frederic Alarie - bass
Jim Doxas - drums
Clemens Merkel - violin
Alissa Cheung - violin
Stephanie Bozzini - viola
Isabelle Bozzini - cello



Litania Projekt Avec Le Quatuor Bozzini 

HEVHETIA 0133

By Krzysztof Komorek

Kiedy pierwszy raz usłyszałem o opisywanej tu płycie, naturalnym skojarzeniem było uznanie, że jest to jakiś kolejny, mocno spóźniony projekt komedowski, co przyznam, nie nastawiło mnie pozytywnie. Jednak już pierwsze takty rozwiały moje wątpliwości. Wśród siedmiu utworów, które bardzo mnie zaciekawiły i wciągnęły, znalazłem bowiem zupełnie inne nagrania: sześć kompozycji lidera oraz standard Henryka Warsa. Poza dwoma krótkimi, wybrzmiewające po siedem, osiem, a nawet dwanaście minut, co nie ukrywam, na ogół poczytuję jako zaletę. 

Warto przybliżyć nieco grających na płycie muzyków. Jacques Kuba Seguin występował już kilkakrotnie w Polsce, jednak na ogół z naszymi rodzimymi instrumentalistami. Na albumie pojawili się natomiast uznani artyści montrealscy: basista Frėdėric Alarie, pianista Jonathan Cayer i perkusista Jim Doxas – ten ostatni mający w swoim artystycznym c.v. zapisaną współpracę między innymi z Dave’em Douglasem i Steve'em Swallowem. Jazzowemu składowi towarzyszy kwartet smyczkowy Bozzini Quartet znany przede wszystkim z wykonań i nagrań współczesnej muzyki klasycznej. 

Album rozpoczyna czteroczęściowa "Ėtude des Lueurs" z nowoczesną, klasycyzującą częścią trzecią zagraną tylko przez smyczki i znakomitą częścią czwartą z przykuwającymi uwagę solami basu i trąbki. "Miłość Ci wszystko wybaczy" zaciekawia z kolei stylistycznymi zwrotami (zresztą bardzo charakterystycznymi dla całej płyty), indywidualnym popisem pianisty, przyspieszającym gwałtownie tempo utworu i bardzo tradycyjnymi, mainstreamowo-orkiestrowymi początkiem i zakończeniem. 

Płytę zamyka "Krajobraz dla Muniaka" kapitalnie rozegrany w trójkącie trąbka - fortepian - bas, w dwunastu minutach operujących intrygującymi zestawieniami duetowymi oraz indywidualnymi solówkami. To bez wątpienia najlepszy spośród wszystkich - bardzo dobrych skądinąd - utworów. Cała "Litania Projekt" wypada niezwykle udanie, ciekawie zestawiając i mieszając muzyczne style - od orkiestrowych aranżacji, poprzez współczesną kameralistykę, po solidny jazz i muzykę improwizowaną.

Sunday, February 19, 2017

Parker/Trzaska/Edwards/Sanders – City Fall: Live At Cafe OTO (2016)

Parker / Trzaska / Edwards / Sanders

Evan Parker - tenor saxophone
Mikołaj Trzaska - alto saxophone, bass clarinet
John Edwards - double bass
Mark Sanders - drums

City Fall: Live At Cafe OTO



FSR 2016/04

By Adam Baruch

This is a live recording by a Free Jazz/Improvising Music quartet, which comprises of three British musicians: legendary saxophonist Evan Parker, bassist John Edwards and drummer Mark Sanders and Polish saxophonist/clarinetist Mikołaj Trzaska. The quartet performs just three lengthy improvisations, the first of which resides on the first CD and the other two reside on the second CD of this 2CD set. All music is credited, as appropriate in such circumstances, to all four members of the quartet. The music was recorded during a concert in London's Café OTO.

Anybody familiar with the British Free Jazz scene will recognize the names of the British musicians as top representative of the genre and the same applies of course of people familiar with the parallel Polish scene, where Trzaska is considered as a unique phenomenon not only as Free Jazz player/leader but also as one of the most important contemporary composers of cinematic music.

The music captured on this album testifies as to the immediate rapport between the players, especially so between Evans (born 1944) and Trzaska (born 1966), who keep exchanging licks, phrases and vast amounts of energy between them for the entire duration of the concert, which often sounds superhuman in its intensity. The age difference seems to be completely inconsequential, which of course does not surprise me at all as my pairing of Trzaska with the Israeli clarinetist Harold Rubin (born 1932) was similarly successful. In fact the saxophone duets, performed without the rhythm section, are some of the most fascinating moments on this album and I'd love to hear more of those.

As far as live albums of Free Jazz/Improvised Music are concerned, my opinion usually is that the music was primarily intended for those people who attended the concert and in recorded form the music loses most of its authenticity, energy and spirit, and becomes significantly less relevant. This album is one of the relatively few exceptions, probably due to the class of the musicians involved and the comradeship between them, and as a result hearing the music in recorded form is still very emotionally involving and aesthetically pleasing.

Of course this music is strictly for connoisseurs of this specific idiom and people who seek entertainment in their musical escapades should avoid this music at all cost. Those brave hearted few who enjoy the organized madness should have a most wonderful time while this music lasts, especially since meetings like these are usually a one time only events. Strong stuff!

Saturday, February 18, 2017

Fred Lonberg-Holm/Adam Gołębiewski - Relephant (2016)

Fred Lonberg-Holm/Adam Gołębiewski

Fred Lonberg-Holm – cello, electronics
Adam Gołębiewski – drums, cymbals, objects

Relephant

BOCIAN 2016


By Piotr Strzemieczny

Czy to jazz, czy muzyka w pełni eksperymentalna powstała na bazie obróbki dźwięków, cięć, zgrzytów, przesterów i stosowania przeróżnych efektów? Instumentarium Fred Lonberg-Holm i Adam Gołębiewski mają proste – perkusja, obiekty, wiolonczela i elektroniczne gadżety. Obaj artyści mogliby swoim doświadczeniem spokojnie wypełnić niejedną salę koncertową (i nie chodzi mi tutaj o klubokawiarnie czy offowe kluby), obaj już ze sobą współpracowali – razem i w osobnych projektach. Materiał na "Relephant" powstał podczas ich wspólnego gigu w Poznaniu w 2013 roku w Dragonie, liczy raptem cztery kawałki, ale jakościowo jakby upchali na płycie pozycji przynajmniej dziesięć.

Na płycie artyści podejmują bardzo luźny, ale wciągający dialog, który, jak mogłoby się wydawać na początku, idzie obok siebie. Adam Gołębiewski to jeden z ciekawszych perkusistów w kraju, a to, co wyprawia przy zestawie, niekiedy przechodzi ludzkie pojęcie. Pokazywał to podczas koncertów solowych, z Robertem Piernikowskim, Thurstonem Moore’em czy właśnie Fredem Lonberg-Holmem. Sam wiolonczelista w 2015 roku nakładem Bocian Records wydał świetny album "Resistance", na którym zgiełk przesterowanej wiolonczeli mieszał się z rozpoznawalnym i nie do podrobienia stylem gry Kena Vandermarka na saksofonie. To była bardzo dobra płyta, która wciągała i zmuszała do repetycji materiału.

Nie inaczej jest z "Relephant", która swoje przeleżała, zresztą miała się ukazać odrobinę wcześniej. Ale dobrze, że było opóźnienie, bo natłok płyt improwizowanych w ubiegłym roku był spory, a do "Relephant" należy podejść kilkukrotnie. Na pierwszy rzut ucha to zgiełk, noise buchający pełną parą z każdego utworu, ale szaleńcze męczenie instrumentów, sprawdzanie ich wytrzymałości i doprowadzanie do niemal ekstremalnych momentów sprawia, że tworzące się finalnie melodie budują spójną, intensywną całość, coś jak dźwiękowe "Opowieści z krypty", z tym że ciekawsze, mroczniejsze i budujące prawdziwą atmosferę grozy. Grozy i dla uszu, i dla nerwów. Impro miesza się z punkiem, a wszystko spina performatywna klamra.

Duet realia poznańskiego koncertu przeniósł na płytę, co potęguje doznania, budując narrację pełną trzasków, pojękiwań, pisków, ciężkich do zidentyfikowania odgłosów. Bo jakich obiektów użył Adam Gołębiewski w danym momencie? Jak swoją wiolonczelę modyfikował Fred Lonberg-Holm? Jakie to były efekty dokładnie? Uderzenia o blachy, powtórzenia, szuranie pałeczkami, piłowanie smykiem strun, rozkręcenie przesterów, nagromadzenie doznań towarzyszy samym instrumentom, emocje piętrzą się w słuchaczach z każdym dźwiękiem. Czy to łatwa płyta? Nie, ale nikt nie powiedział, że będzie łatwo, miło i przyjemnie, choć tak naprawdę "Relephant" to klarowne wydawnictwo, jeśli myśli się w kategoriach hałasu i faktur ciętych, gęstych, najeżonych i drapiących.

Thursday, February 16, 2017

Pimpono Ensemble – Hope Love Peace Faith (2016)

Pimpono Ensemble

Gustav Bjerre - trumpet
Tobias Pfeil - tenor saxophone
Jędrzej Łagodziński - baritone saxophone
Rasmus Kjærgård Lund - tuba
Emil Palme - guitar
Franciszek Pospieszalski - double bass
Lui Severin Falkentorp - double bass
Tomo Jacobson - double bass
Szymon Gąsiorek - drums
Maciej Kądziela - alto saxophone (1,4)
Rasmus Oppenhagen Krogh - guitar (1, 4, 7, 8)
Jonatan Uranes - bass, electronics (6)

Hope Love Peace Faith

LOVE & BEAUTY 02

By Adam Baruch

This is a brilliant debut album by an international Jazz ensemble from Copenhagen, called Pimpono Ensemble, led by young Polish drummer/composer Szymon Gąsiorek (a.k.a. Pimpon), who is also a member of the excellent Polish trio Love And Beauty Seekers. The other members of the ensemble, which is a nonet, includes also the two remaining members of Love And Beauty Seekers, saxophonist Jędrzej Łagodziński and bassist Franciszek Pospieszalski, as well as another Polish bassist Tomo Jacobson and Scandinavian musicians: trumpeter Gustav Bjerre, saxophonist Tobias Pfeil, tuba player Rasmus Kjaergard Lund, guitarist Emil Palme, and a third bassist Lui Severin Falkentorp. Three guest musicians appear on selected tracks. The ensemble performs eight original compositions, all by Gąsiorek.

The music is a fascinating amalgam of modern influences, wildly diverse and ranging from Minimal Music to Free Jazz/Improvised Music, combined coherently and skillfully by the composer, who also makes a brilliant use of the large ensemble, which is sadly very rarely done these days. It is truly amazing to find such a mature piece of music conceived and executed by such young musicians. The music changes moods and atmospheres from one piece to another and also within each piece and the listener is unable to predict what might happen next, which of course turns this into a fascinating listening experience.

This album demonstrates the power of expression and the sophistication of music written and executed by large ensembles, which enables a wide sonic spectrum, a stylistic diversity and of course the inclusion of many soloists playing often in parallel, improvising concurrently. There is of course place for beautiful melodic themes and harmonic arrangements, but these are not the core of the music, only a part of the palette the composer uses to build up his sonic world.

Although this might sound a bit of an overstatement, this album could serve as a text book example of what modern Jazz composition for large ensembles is all about. Therefore my wholehearted recommendation for musicians involved in this area is to get a copy of the album ASAP. Connoisseurs of modern Jazz, who are open-minded and love adventurous music, should find this album a stunning listening experience. Kudos!

Tuesday, February 14, 2017

Kołakowski/Wykpisz/Korelus – Schönberg (2016)

Kołakowski/Wykpisz/Korelus

Mateusz Kołakowski - piano
Alan Wykpisz - double bass
Bartłomiej Korelus - drums

Schönberg

FOR TUNE 0119




By Adam Baruch

This is the debut album by Polish Jazz piano trio comprising of pianist Mateusz Kołakowski, bassist Alan Wykpisz and drummer Bartłomiej Korelus. The album presents the trio's interpretation of the famous set of six pieces for solo piano by Jewish Austrian composer Arnold Schönberg called "Sechs Kleine Klavierstucke" (Op. 19 from 1911). All the six pieces of the set and an alternate take of the first piece are present herein.

Schönberg's music was as much revolutionary in its nature at the time it was composed, as Free Jazz was some fifty years later, braking with existing tradition of Classical music (or Jazz music later) and paving the way for reinvention of the idiom. The six brilliant miniatures comprising the set influenced an entire generation of young European composers and Classical Music would not be the same from that moment on.

Kołakowski, Wykpisz and Korelus take a giant leap into the unknown by attempting to reinterpret this complex and highly sophisticated music and the final result proves that sometimes taking risks pays off big time. The music is indeed reinvented, often quite distant from the origin, and manages to amalgamate perfectly the essence of Jazz with the compositional concept of tonality, which the original pieces introduce.

The music is beautifully executed, perfect both technically and emotionally and full of virtuosic phrasing and dazzling arpeggios which should make the listener's head spin. The elegance which characterizes the trio's transitions between Classically influenced passages and the Jazzy vistas is mind-bugling and awe inspiring. It is difficult to imagine a more perfect match between Classical Music and Jazz than what this album offers, which simply means that musical genres are really quite meaningless. Overall this is a superb piece of music, which should satisfy the most sophisticated music connoisseurs. Listeners who look for intellectual challenges in what they let into their ears should find this album overwhelmingly satisfying. Hats off!

Sunday, February 12, 2017

Oleś Brothers & Antoni Gralak - Primitivo (2016)

Oleś Brothers & Antoni Gralak

Antoni Gralak - trumpet
Marcin Oleś - double bass
Bartłomiej Oleś - drums

Primitivo

FOR TUNE 0118




By Mateusz Magierowski

Bracia Olesiowie to niewątpliwie ta półka twórców w polskim jazzie, na których kolejne płyty czeka się z jednoczesną niecierpliwością i przekonaniem, że będą one tego oczekiwania warte, niezależnie od tego, czy i kogo dobiorą sobie oni jako kompana kolejnej muzycznej podróży. Jeśli - jak głoszą zapowiedzi - ma nim być artysta o niemałym twórczym potencjale i improwizatorskim talencie, który dodatkowo ostatnimi czasy nie rozpieszczał swoich słuchaczy częstotliwością płytowych produkcji, przekonanie to zamienia się niemal w pewność. 

Taką też pewność poczułem, kiedy w dziale zapowiedzi wytwórni For Tune zauważyłem płytę "Primitivo", na której braterskiej sekcji rytmicznej towarzyszy znany polskiemu słuchaczowi chociażby jako jeden z filarów słynnego Tie Break trębacz Antoni "Ziut" Gralak. Po jej odsłuchu nie czułem się żadną miarą zawiedziony: w muzyce tria mamy i wpadające w ucho, nasycone etniczną melodyką tematy, charakterystyczny sound Gralakowej trąbki i pracującą zgodnie niczym naoliwiony tryb sekcję, wyznaczającą rytm muzycznej wędrówki. 

O ile jednak zawodu nie było, pojawiła się jednak nutka zaskoczenia, bowiem "Primitivo" to w mojej opinii jedna z najbardziej mainstreamowych płyt Olesiów i Gralaka, znanych jednak bądź co bądź z improwizacyjnego wigoru. Na "Primitivo" otrzymujemy muzykę, w której nad harmoniczne wolty i improwizacyjny ogień twórcy przedkładają wyraziste rytmy i melodie, odległą stylistycznie chociażby od takich płyt Olesiów jak nagrania z Kenem Vandermarkiem czy Robem Brownem. Można ją bez większych obiekcji porównać do podróży, w trakcie której twórcy raczej niż na zmienność estetycznych bodźców stawiają przede wszystkim na spójność wrażeń i harmonię jej przebiegu. 

Choć po odsłuchu "Primitivo" znajdą się zapewne fani improwizacyjnych dokonań Olesiów czy Gralaka, którzy nie będą całością usatysfakcjonowani, to jednak wspomniany bardziej mainstreamowy charakter płyty dowodzi wszechstronności i otwartości artystów na różne estetyki, których możemy doświadczyć obcując z tą muzyką i po prostu ciesząc się nią.

Friday, February 10, 2017

D.R.A.G. - Oberek - premiera 14.02.2017

D.R.A.G.

Dominika Rusinowska - violin
Mateusz Gawęda - piano
Jakub Mielcarek - double bass
Józef Rusinowski - drums

Oberek

AUDIO CAVE 003 2017



W dniu 14.02.2017 r. będzie miała miejsce premiera debiutanckiej płyty formacji D.R.A.G., zatytułowana "Oberek". D.R.A.G. to zespół nietuzinkowy – z pozoru jazzowy kwartet jakich wiele, ale już po kilku dźwiękach okazuje się, że grupa przemyca w swojej muzyce także inne inspiracje. Skrzypaczka i liderka formacji, laureatka nagrody publiczności podczas II Międzynarodowego Jazzowego Konkursu Skrzypcowego im. Zbigniewa Seiferta w roku 2016, Dominika Rusinowska, ze swoją pełną liryzmu, momentami rzewną, momentami zaś ognistą grą śmiało zapędza się w rejony zarezerwowane zazwyczaj dla muzyków ludowych.

Koncerty naturalnie najlepiej oddają charakter tego rodzaju grania, toteż dźwięki zawarte na wydanej nakładem wytwórni Audio Cave płycie "Oberek" zostały zarejestrowane podczas występu w Studio M w Radio Opole. Album ukazuje grupę w znakomitej formie, a połączenie jazzowego feelingu z ludową wrażliwością niesie ze sobą mnóstwo pozytywnych emocji i wrażeń. Pozycja obowiązkowa dla miłośników jazzu, folkloru i międzygatunkowych poszukiwań.

Tracklista:

1. W moim ogródecku
2. Grają Gracyki, skacą koniki
3. Mazurek podróżny do ślubu
4. Jest drożyna, jest
5. Som w stawie rybecki
6. Oberek

Patroni medialni: Polish-Jazz.blogspot, Jazzarium.pl, JazzPress, Jazz Forum, Lizard.

Thursday, February 9, 2017

Marcin Krzyżanowski – Kenosis Music (2016)

Marcin Krzyżanowski

Paulina Owczarek – alto & baritone saxophones
Marcin Krzyżanowski - electric cello
Piotr Żyła - electronicalities
Susanne - harmonium
Mieczysław Eligiusz Litwiński - violin, electric guitar, voice, daf

Kenosis Music

FOR TUNE 0102

By Adam Baruch

This is a very interesting album by veteran Polish cellist/composer Marcin Krzyżanowski, primarily known as a composer of cinematic and theatrical music, which presents a collection of thirteen relatively short Avant-Garde compositions, all by Krzyżanowski. The music is performed by a core trio, which also includes the excellent saxophonist Paulina Owczarek and electronics manipulator Piotr Żyła. Multi-instrumentalist/vocalist Mieczysław Litwiński appears as guest.

The music is very diverse and touches upon a multitude of Contemporary Avant-Garde Music and other idioms, with also includes spontaneous improvisation. The cycle of three compositions based on Biblical Psalms, which include the original Hebrew texts, are the strongest pieces on the album. A whole album dedicated to such music might have been also truly fascinating. Additional cycles of three chorals and five "Fucksoundages" (yes there is a lot of humor here as well) are also included. The overall level of complexity and wonderful weirdness is in fact intriguing and keeps the listener on his toes throughout the entire duration. The vocals deserve a special mention and are one the most impressive layers of this music.

This is a wonderful example of music, which is still searching and exploring uncharted (at least partly) territories, boldly ignoring genre limitations and taking from the tradition only to push it into a new direction. Definitely not for everybody, but connoisseurs of Contemporary Avant-Garde Classical music and Improvised Music should enjoy this album in full. Kudos to the For Tune label for giving this music a chance to reach a wider public, despite the total lack of commerciality it so proudly displays.

Tuesday, February 7, 2017

Trzaska/Mazurkiewicz – Nightly Forester (2016)

Trzaska/Mazurkiewicz

Mikołaj Trzaska - alto saxophone, clarinet, bass clarinet
Jacek Mazurkiewicz - contrabass

Nightly Forester

MULTIKULTI MPI 033


By Adam Baruch

This is an album by Polish Improvising Music duo comprising of clarinetist/saxophonist Mikołaj Trzaska and bassist Jacek Mazurkiewicz. They perform nine original compositions/improvisations co-credited their names. The unique aspect of this album is the fact that the music is a "field recording", capturing the two musicians performing in deep forest, away from any urban influences and studio technology. The sound quality of this recording is absolutely sensational.

The music is very intimate and mostly quite introvert, emphasizing the close dialogue Trzaska and Mazurkiewicz are able to create between them. The natural and clean sound of the instruments suits the overall nature of this music perfectly and creates a beautiful sonic ambience, rarely captured in a studio. Trzaska manages to stay relaxed and low key, which shows his lyrical side more expressively than on most of his other numerous recordings. His clarinet work is stunning and full of Hassidic influences, lamentations and howls characterizing serious Klezmer music. Mazurkiewicz utilizes the arco and plucking techniques with great effectives. But most importantly they manage to maintain a coherent dialogue, which results in music being much stronger than just a sum of its ingredients.

Although Improvised Music is often estranged and unfriendly towards the listeners, this music is remarkably accessible and "strangely pleasant", of course in the most positive meaning of the phrase. Over several listening sessions it really gets under the listener's skin and becomes an extension of his inner self, which happens of course very rarely.

Personally I find Trzaska's return to the exploration of the Jewish Music motifs extremely satisfying, especially after a period of time when he was busy with other musical paths. Whatever the motivation might be, the end result is what counts, and it is most welcome. Music like this is the epitome of the "Art Of The Duo", in its most refined and purified form. Superb stuff!

Sunday, February 5, 2017

Kenneth Dahl Knudsen Group w Chorzowie !!!


26.02.2017, Chorzowskie Centrum Kultury, godz. 18.00
Bilety: 20/40 zł

Lars Zander – saksofon
Gauthier Toux – fortepian
Maxence Sibille – perkusja
Kenneth Dahl Knudsen – kontrabas oraz kompozycje i aranżacje

Zapraszamy na wyjątkowy koncert międzynarodowego kwartetu pod przewodnictwem niezwykłego duńskiego kontrabasisty i kompozytora Kennetha Dahla Knudsena. Zespół gra współczesny europejski jazz o skandynawskim rodowodzie, z dużą dawką improwizacji. Kenneth wydał dotychczas trzy płyty i wszystkie spotkały się ze znakomitym przyjęciem przez krytykę: debiutancki album "Strings Attached", zarejestrowany w Skyline Studios na Manhattanie, "Clockstopper" z udziałem nominowanego do nagrody Grammy Johnathana Blake’a oraz najnowszy projekt artysty z orkiestrą "We’ll Meet In The Rain" - każdorazowo Knudsen jest doceniany za śmiałe, nowoczesne kompozycje. W Polsce, gdzie artysta ma już swoich wiernych fanów, występował kilkukrotnie: w warszawskim klubie Pardon, To Tu, w Blue Note w Poznaniu, na Before Festiwalu Źródła Nowych Talentów jazz&literatura 2015 w Chorzowie oraz na II Festiwalu Jazz&Literatura 2016 w Pszczynie.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...