Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukowski Szymon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łukowski Szymon. Pokaż wszystkie posty

piątek, 1 października 2021

Daniel Nosewicz - The Shining (2021)

Daniel Nosewicz

Daniel Nosewicz - kompozycje, orkiestracje, gitara
Szymon Łukowski - tenorowy, saksofon sopranowy, flet altowy
Michał Ciesielski - fortepian
Konrad Żołnierek - kontrabas
Sławek Koryzno - perkusja
Jerzy Małek - trąbka, flugelhorn
Budapest Scoring Orchestra
conductor: Daniel Nosewicz


The Shining (2021)


Tekst: Maciej Nowotny

Jazz zawsze był związany i to mocno z muzyką klasyczną, w szczególności symfoniczną. Śledzenie ich różnych związków samo w sobie byłoby rzeczą fascynującą. Temat na pewno na książkę, a nie krótki tekst, ale tu wystarczy powiedzieć, że ta dwa elementy - jazz i muzyka klasyczna - mogą jak dwie chemiczne substancje wchodzić w różnego typu reakcje, przekształcać się nawzajem, tworząc coś nowego, udowadniając tym samym, że cały czas są żywe i potrafią się aktualizować. To nagranie spokojnie można zaliczyć do tej właśnie kategorii, przy czym jego charakterystyka jest taka, że jazz i muzyka klasyczna istnieją tu obok siebie, zachowując swoją odrębną tożsamość. Z jednej bowiem strony mamy Budapest Scoring Orchestra, a z drugiej kwintet jazzowy w składzie: Daniel Nosewicz grający na gitarze, Szymon Łukowski na saksofonie i flecie, Michał Cisielski na fortepianie, Konrad Żołnierek na kontrabasie, Sławek Koryzno na perskusji i - gościnnie - Jerzy Małek na trąbce. 

Ale głównymi aktorami - poza muzykami grającymi bez wyjątku na fantastycznym poziomie - są kompozycje i orkiestracje Daniela Nosewicza. Ich poziom jest po prostu kosmiczny! Aż głupio jest pisać, że ta płyta jest jego debiutem. Ponieważ w tej trudnej sztuce aranżacji, uwzględniającej specyfikę brzmienia orkiestry symfonicznej i jazzowego kombo, Nosewicz reprezentuje poziom po prostu mistrzowski, nie do uwierzenia wręcz jak na tak młodego człowieka, w sumie nieznanego szerokiej publiczności, a nawet niektórym tzw. "znawcom" (jak np. piszącemu te słowa).

Ok, wszystko dobrze, ale jak brzmi sama muzyka? Najłatwiej mi określić ją jako ścieżkę dżwiękową do nieistniejącego filmu. Przy czym byłby to film nakręcony z iście hollywoodzkim rozmachem. Byłoby w nim wszystko: radość życia, odkrywania nowych lądów, ludzi, dzika zabawa, miłość, ale i nostalgia, smutek, wzruszenie, nawet patos. Byłby to film niesłychanie atrakcyjny wizualnie, ale mądry, humanistyczny, trzymający w napięciu, a jednocześnie taki który zastanawia, nie pozostawia obojętnym, sprawia że po wyjściu z kina wracamy do pewnych wątków, nie przestajemy stawiać sobie pytań. Słuchając tej muzyki nie trzeba wielkiej wyobraźni by to wszystko ujrzeć, muzyka jest tak komunikatywna i sugestywna, że obrazy same stają przed oczami.

A zatem na polskiej scenie mamy nowy wielki talent orkiestracyjny i aranżatorski. My słuchacze wiele możemy jeszcze dobrego od Nosewicza oczekiwać. Zdecydowanie tym albumem udało mu się zabłysnąć, co też być może było jego intencją, tak przynajmniej sugeruje jedno z możliwych odczytań tytułu tej płyty. Ale jest to debiut tej jakości, że samo ciśnie się na usta pytanie: co dalej? Co nas czeka po tym oszałamiającym pokazie kompozytorskiej i orkiestracyjnej biegłości? Co Nosewicz będzie chciał zakomunikować, powiedzieć nam od siebie, co bedzie czymś jego własnym i jednOcześnie będzie ważne dla nas? Życzę mu z całego serca, żeby tę własną ideę, przekaz znalazł, ale co to będzie to się dopiero okaże i doswiadczenie uczy, że jest to kto wie czy nie najtrudniejsza do odkrycia część rzeczywistości jaką jest bycie artystą. Powodzenia. 

czwartek, 26 sierpnia 2021

Piotr Lemańczyk Electric Band - Boost Time (2021)

Piotr Lemańczyk Electric Band

Piotr Lemańczyk - 6 String Bass Guitar
Krzysztof Herdzin - Moog Synthesizers 
Marcin Wądołowski - Guitar 
Tomasz Łosowski - Drums 
Szymon Łukowski - Tenor & Soprano Sax 
Cezary Paciorek - Fender Rhodes 
Dominik Bukowski - Vibraphone
Mikołaj Stańko - Drums
Ariel Suchowiecki - Fender Rhodes

Boost Time (2021)

Wydawca: Daymusic.pl

Tekst: Maciej Nowotny

Piotra Lemańczyka odnajdziemy grającego doprawdy w niezliczonych składach, a przyczyna jest taka, że jest po prostu świetnym muzykiem. Precyzyjniej - kontrabasistą. Mogę nawet powiedzieć, że rozpoznaję jego sound na kontrabasie, albo tak sobie wyobrażam: głęboki, zdyscyplinowany, elegancki. To, co szczególnie w nim cenię, to fakt że chociaż jego bas zawsze wyraźnie słychać jako odrębny instrument, to bardzo często jest on tak perfekcyjnie wkomponowany w rytm, że stanowi z nim jedność. Moim osobistym zdaniem tak właśnie brzmieć jest najtrudniejsze, bo człowiek nie powinien słyszeć walczacych ze sobą o uwagę różnych instrumentów, ale zespół jako całość, kreujący dźwięk, a właściwie przestrzeń, bo przecież muzyka jej właśnie potrzebuje, aby fale rozchodziły się wokoło.<

Napisałem te parę słów powyżej, żeby podziękować muzykowi, którego warsztat cenię i cieszy mnie on na niemal każdej wydawanej z jego udziałem płycie. Z drugiej strony Piotr Lemańczyk przez ostatnią dekadę tak silnie kojarzył mi się z kontrabasem, że przyzwyczaiłem się już czego się po nim spodziewać. Niby nic złego, ale jednak wiecie, że jazz to muzyka, która potrafi nas zaskakiwać, zatem może w sposób nieuświadomiony, ale oczekiwałem czegoś więcej po tym muzyku. I... doczekałem się. Bowiem Piotr "przesiadł" się na potrzeby tego nagrania z kontrabasu na 6-cio strunową elektryczną gitarę basową. 

Wybór gitary basowej 6-cio strunowej (zamiast powszechnie używanej 4-strunowej wersji) sugeruje, że lider traktuje elektryczną basówkę jako główny instrument, który będzie prowadził tak rytmiczną jak  melodyczną linię zespołu definiując jego brzmienie. Pod pewnymi względami 6-ciostrunowa gitara basowa może być traktowana jak normalna gitara, dając używającemu ją muzykowi pełnię środków wyrazu i pozwalając oprzeć cały koncept płyty właśnie o ten instrument. I tak dokładnie jest na tym krążku, co nie jest znowu tak często spotykane, a tym bardziej nie jest zbyt często uwieńczane sukcesem. Tu się to udało: mamy płytę nagraną przez gitarzystę basowego, w dobrym tego słowa znaczeniu wirtuozerską, bardzo zróżnicowaną, opartą nie tylko o groove, ale przede wszystkim o język współczesnego jazzu, pełen współgrania między instrumentami, eksperymentów rytmicznych i improwizacji. 

Cóż pozostaje recenzentowi jak po prostu bić brawo i wyrazić uznanie dla odważnej decyzji Lemańczyka, który tą płytą zmienia swój wizerunek. Płyta brzmi świetnie, co jest zasługą tyleż samego lidera co gwiazdorskiego zespołu, który zebrał. Takie nazwiska jak Krzysztof Herdzin, Marcin Wądołowski, Dominik Bukowski, Tomasz Łosowski, Szymon Łukowski, Cezary Paciorek i inni pokazują, że mamy tu do czynienia trochę z nagraniem all-stars co jeszcze dodaje smaczku odsłuchowi tego materiału. Podsumowując, płyta bardzo udana i godna zarekomendowania. Mam nadzieję, że to nie jest ostatnie słowo Lemańczyka na tej ścieżce, a dopiero początek nowej, pięknej przygody. 



poniedziałek, 26 kwietnia 2021

Zapowiedź debiutanckiej płyty kompozytora i gitarzysty Daniela Nosewicza


We wrześniu 2021 r. będzie miała miejsce oficjalna premiera debiutanckiej płyty kompozytora, aranżera, dyrygenta i gitarzysty Daniela Nosewicza. W nagraniu albumu udział wzięli czołowi polscy muzycy jazzowi: pianista Michał Ciesielski, saksofonista i klarnecista Szymon Łukowski, kontrabasista Konrad Żołnierek i perkusista Sławek Koryzno, a także Budapest Scoring Orchestra. Gościnnie na płycie usłyszymy również trębacza Jerzego Małka. Miks i mastering materiału wykonał trzykrotny zdobywca nagrody Grammy, Dave Darlington.

Daniel Nosewicz - kompozytor, aranżer, dyrygent i gitarzysta. Urodził się 4 maja 1987 r. w Lidzbarku Warmińskim, gdzie ukończył I stopień Państwowej Szkoły Muzycznej w klasie fortepianu i gitary klasycznej. Edukację muzyczną kontynuował w Państwowej Szkole Muzycznej II stopnia w Olsztynie w klasie gitary Adama Giski. W 2013 roku ukończył studia z wyróżnieniem w Akademii Muzycznej w Gdańsku na kierunku Jazz i Muzyka Estradowa w klasie aranżacji i kompozycji prof. Leszka Kułakowskiego oraz w klasie gitary jazzowej dr. Macieja Grzywacza. W latach 2010/2011 student Royal Conservatoire de Musique de Bruxelles na Wydziale Jazzu w ramach programu Erasmus.

Laureat wielu konkursów międzynarodowych i ogólnopolskich, m.in: I NAGRODA na VII Międzynarodowym Konkursie Kompozytorskim im. Krzysztofa Komedy (2013 r.), finalista The 1st Annual Young European Bigband Composer Competition w Kopenhadze (2013 r.), Oticons Faculty Film Music Competition 2016r., Young Talent Award 2015 r., laureat programu stypendialnego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego "Młoda Polska" (2020), laureat Stypendium Artystycznego Marszałka Województwa Warmińsko-Mazurskiego (2011 r.), II NAGRODA na Big Band Festival w Bydgoszczy (2009 r.), II NAGRODA na Ogólnopolskim Festiwalu Big Bandów w Nowym Tomyślu (2010 r.). 

W 2014 roku odbyła się premiera jego koncertu na gitarę i orkiestrę symfoniczną w Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej podczas IX Międzynarodowego Kursu i Konkursu Gitarowego w Olsztynie. W 2015 roku aranżował i dyrygował orkiestrą podczas koncertu w 100. rocznicę urodzin Franka Sinatry w Operze Leśnej w Sopocie, gdzie wystąpili m. in. Kasia Cerekwicka, Kasia Wilk, Łukasz Zagrobelny, Sławek Uniatowski. Dyrygent, aranżer i kierownik muzyczny telewizyjnego programu "Hit Hit Hurra!" w TVP1, w którym występował m. in. z Edytą Górniak, Kayah, Natalią Szroeder, Zbigniewem Wodeckim, Ryszardem Rynkowskim, Michałem Szpakiem, Sound’n’Grace.

W 2016, 2017 i 2018 roku podczas festiwalu Blues Na Świecie dyrygował i aranżował dla czołówki europejskiego i światowego bluesa. W koncertach wzięli udział m.in.: Frank McComb, Lachy Doley, Matt Schofield, Mike Andersen, Sari Schorr, Ben Poole, Henrik Freichlader, Innes Sibun, Stanisław Soyka, Grażyna Łobaszewska, Natalia Przybysz i inni. W sierpniu 2018 r. jako aranżer i dyrygent wystąpił wraz z Orkiestrą podczas transmitowanego koncertu "The Best Of Sopot" w ramach Sopot Top Of The Top Festival, towarzysząc gwiazdom polskiej estrady. Na scenie Opery Leśnej wystąpili: Edyta Górniak, Natalia Szroeder, Kasia Kowalska, Kasia Cerekwicka, Patricia Kazadi, Kasia Wilk, Izabela Trojanowska, Sławek Uniatowski, Andrzej Piaseczny, Andrzej Dąbrowski oraz zespoły: Feel, Pectus i grupa VOX.

27 grudnia 2018 r. odbył się koncert "Muzyka Wolności" z okazji setnej rocznicy wybuchu Powstania Wielkopolskiego. Na Stadionie Miejskim w Poznaniu wystąpili Perfect, Kayah, Edyta Górniak, Lady Pank , Andrzej Piaseczny, Maryla Rodowicz, Natalia Kukulska, Margaret, Kamil Bednarek, Natalia Szroeder, Kasia Kowalska, Michał Szpak, Varius Manx & Kasia Stankiewicz, Anna Wyszkoni, Lombard, Cleo, Stanisław Soyka, Sebastian Riedel, Kasia Wilk & Mezo, Sztywny Pal Azji, Ola Gintrowska oraz orkiestra symfoniczna pod kierownictwem muzycznym: Adama Sztaby, Daniela Nosewicza i Nikoli Kołodziejczyka. Organizatorem koncertu był Samorząd Województwa Wielkopolskiego. Wydarzenie było transmitowane przez telewizję TVN.

sobota, 8 sierpnia 2020

Singer Jazz Festival 2020 !!!


Jazzowe ogniwo warszawskiego Festiwalu Kultury Żydowskiej od ponad dziesięciu lat przyciąga koneserów tego gatunku muzyki. W tym roku wystąpią zarówno legendarni artyści, jak i młodzi twórcy, poszukujący nowych brzmień i sprawnie łączący różne gatunki muzyki pod wspólnym jazzowym mianownikiem. Większość koncertów dostępnych będzie także w transmisjach online.

Singer Jazz Festival otworzy w poniedziałek 24 sierpnia Włodek Pawlik Trio koncertem "Od Gershwina do Weilla". Słynnemu pianiście towarzyszyć będą: Paweł Pańta (kontrabas) i Cezary Konrad (perkusja). Ten koncert to spotkanie klasycznych kompozycji z mistrzowską interpretacją. W wydarzeniu tym będzie można uczestniczyć zarówno na żywo w Synagodze im. Nożyków, jak i w wersji online.

Innym ważnym gościem festiwalu będzie Francesco Bruno, również znany już i bardzo ceniony w Polsce. Włoski gitarzysta i kompozytor wystąpi kilkakrotnie - z własną grupą oraz z kilkoma polskimi składami. Jego pierwszy koncert "Blue Sky Above The Dreamers" odbędzie się 27 sierpnia w Synagodze im. Nożyków. Gitarzyście towarzyszyć będą: Pierpaolo Principato (piano), Alessandro Marzi (perkusja) i Fabrizio Cucco (gitara basowa). Również ten koncert udostępniony będzie kanałami wirtualnymi. Francesco Bruno wystąpi dwukrotnie w Hard Rock Cafe: 28 sierpnia z trio Jachna/Kądziela/Gwadera i z Jerzy Małek Trio oraz 29 sierpnia na Scenie Letniej Teatru Żydowskiego z grupą Szymon Łukowski Trio. Osoby zainteresowane osobą i twórczością tego włoskiego muzyka mogą uczestniczyć w spotkaniu, które odbędzie suę 29 sierpnia w Teatrze Żydowskim na ulicy Senatorskiej.

Warto pamiętać o niezwykle ekspresyjnym i wyrazistym saksofoniście oraz kompozytorze litewskim - Liudasie Mockūnasie. Jego twórczość łączy jazz i muzykę klasyczną, bo artysta jest wielbicielem obu tych obszarów. Na warszawskim festiwalu stworzy niezwykły projekt muzyczny z Mikołajem Trzaską. Wystąpią z nimi Paweł Szpura (perkusja) i Jacek Mazurkiewicz (kontrabas). Koncert odbędzie się 29 sierpnia w klubie Pardon ToTu

czwartek, 27 lutego 2020

Szymon Łukowski Quartet - Short Sketches (2020)

Szymon Łukowski Quartet

Szymon Łukowski - saxophones, bass clarinet
Adam Lemańczyk - piano, keys
Wojciech Pulcyn - double bass
Sebastian Frankiewicz - drums

Short Sketches

HEVHETIA 0197


By Adam Baruch

This is the third album by young Polish Jazz saxophonist/composer Szymon Łukowski, recorded in a quartet setting with keyboardist Adam Lemańczyk and superb veteran rhythm section comprising of bassist Wojciech Pulcyn and drummer Sebastian Frankiewicz. The album presents seven original compositions, four by Łukowski and one each by Lemańczyk, Pulcyn and Stankiewicz. The music was recorded at the excellent Studio Tokarnia and engineered by Jan Smoczyński, with the usual first class sonic quality.

The music is all within the modern mainstream Jazz convention, but Łukowski's progress as a composer and instrumentalist is again clearly apparent in comparison to his earlier work. His bass clarinet parts expand the sonic palette considerably and his compositions are more complex and excellently arranged for the quartet, which results in these performances being highly absorbing from start to finish.

The strength of the quartet as a tight musical unit also adds to the success of this material. Lemańczyk is equally effective on acoustic piano and electric keyboards, playing some truly mesmerizing parts. Pulcyn, as always, keeps everything in check and his highly melodic bass lines offer a steady ground for the music to lean on. Frankiewicz adds a highly percussive and dynamic drum parts on the up-tempo numbers and delicate ornamentation on the ballads, like a professional he truly is.

Overall this is a truly fine piece of Jazz music, diverse, interesting and aesthetically satisfying, which all Jazz lovers should find worth listening to. As usual it perfectly reflects the high level of original music being created in Poland these days, which is as good, if not better, as Jazz created all over Europe these days, without any inferiority complex. Well done indeed!

niedziela, 13 października 2019

Agnieszka Maciaszczyk - In Search Of (2018)

Agnieszka Maciaszczyk

Agnieszka Maciaszczyk - vocals
Michał Ciesielski - piano
Szymon Łukowski - tenor saxophone, clarinet, bass clarinet
Michał Bąk - double bass
Przemysław Jarosz - drums

In Search Of



PRIVATE EDITION

By Adam Baruch

This is the debut album by young Polish Jazz vocalist Agnieszka Maciaszczyk recorded with a quartet comprising of pianist Michał Ciesielski, saxophonist Szymon Łukowski, bassist Michał Bąk and drummer Przemysław Jarosz - all four prominent upcoming representatives of the young Polish Jazz scene. The album presents seven original compositions, all co-credited to Maciaszczyk and Ciesielski, although in a short online conversation I conducted with her Maciaszczyk credited the entire crew for arranging and co-creating the music, except the one song, which she composed and wrote the English lyrics for and one other track which was entirely composed by Ciesielski. All the six compositions, other than the song, feature wordless vocalese by Maciaszczyk. The music was recorded at the excellent Monochrom Studio and engineered by Ignacy Gruszecki, with usual as always superb sound quality.

The music and the entire artistic concept of this album is quite unusual and unique, since as already stated, the focus here is on wordless vocalese rather than on songs, which use lyrics (with one exception). As I have already stated repeatedly, most young Polish Jazz vocalist make the tragic mistake of insisting to sing in English, which in most cases ends up in a fiasco. I also often say that it would have been better if they used wordless vocalese instead. I have no idea if Maciaszczyk ever read any of my record reviews and took my advice or arrived at this conclusion on her own, but the result is exactly what I had in mind and now I can use this album as an example.

The vocalist uses her voice like an instrument and becomes an integral part of the resulting quintet, something great Jazz vocalist, including the sublime Polish vocalist Urszula Dudziak, pioneered already five decades ago. I was a bit surprised that Maciaszczyk decided to use only acoustic vocals and chose not to use electronic enhancements, but that is of course entirely her own decision and a future option. The courage to choose the path less travelled by is of course admirable.

The four instrumentalists all perform superbly here, as expected. Ciesielski builds up most of the melodic and harmonic layer, accompanying the vocalist amicably and with great sensitivity. Lukowski is less dominant but adds some hair-rising parts, especially those played on the bass clarinet. The rhythm section is also absolutely first class, handling the often devilishly tricky odd rhythmic patterns and quirky tempi changes with flair and elegance. The ensemble performance is absolutely second to none.

Overall this is a stunning debut, full of intelligent music and superb performances by these excellent musicians. The music might be a tad difficult at first hearing, but open minded listeners are sure to fall in love with this music at some point, as it offers a new perspective on vocal Jazz in contemporary young European Jazz, an event that happens only very rarely. Wholeheartedly recommended to all serious vocal Jazz connoisseurs and thanks to the talented minds behind this music! Chapeau bas!

niedziela, 25 lutego 2018

Eljazz Big-Band - After The Catastrophe (2017)

Eljazz Big- Band

Miłosz Gawryłkiewicz, Tomasz Gluska, Jakub Marszałek, Marcin Gawdzis - trumpets
Maciej Sikała, Henryk Miśkiewicz, Szymon Łukowski, Adam Kołacki, Jacek Rodziewicz - saxophones
Michał Tomaszczyk, Jacek Namysłowski, Dariusz Plichta, Piotr Wróbel - trombones


Mike Stern, Piotr Olszewski - guitars
Adam Lemańczyk - piano
Zbigniew Wrombel - double bass
Józef Eliasz - drums

After The Catastrophe

PRIVATE EDITION

By Krzysztof Komorek

"After The Catastrophe" to komedowski album zrealizowany z wielką pompą przez Józefa Eliasza, bydgoskiego perkusistę i lidera Eljazz Big-Bandu. Samorządowo-ministerialne wsparcie pozwoliło na dość spory i z rzadka spotykany w krajowych jazzowych projektach rozmach. W składzie big-bandu znaleźli się zarówno muzycy młodszych generacji, choć często już legitymujący się indywidualnymi sukcesami, jak Szymon Łukowski, Michał Tomaszczyk czy Jacek Namysłowski, oraz doświadczeni "wyjadacze": począwszy od lidera, poprzez basistę Zbigniewa Wrombla, aż po sekcję instrumentów dętych z Maciejem Sikałą i Henrykiem Miśkiewiczem na czele. Wisienką, czy może jak to jest teraz w modzie mówić, truskawką na torcie, jest gościnny udział niewątpliwej gwiazdy, w osobie znakomitego gitarzysty Mike’a Sterna. Last but not least, big-band wsparła Orkiestra Kameralna Filharmonii Narodowej. 

Dziesięć wybranych kompozycji to utwory, jak zaznacza w opisie animator całego przedsięwzięcia, ponadczasowe i najbardziej inspirujące. Jednocześnie należące do najbardziej znanych z komedowskiego repertuaru. Znajdzie więc słuchacz na płycie muzykę skomponowaną do filmów – oczywiście jest wśród nich "Kołysanka Rosemary", a także temat z "Dwóch ludzi z szafą" – ale również nagrania z polskiej jazzowej płyty wszechczasów "Astigmatic". Big-bandowe aranżacje przygotowane zostały dla każdego utworu przez innego artystę. Obok biorących udział w nagraniach  Jacka Namysłowskiego i Michała Tomaszczyka, na liście aranżerów pojawili się między innymi Andrzej Jagodziński, Nikola Kołodziejczyk, Aleksandra Tomaszewska, Bogdan Ciesielski i Jan Walczyński. 

Taki ogrom bogactwa repertuarowego i osobowego nie zawsze przekłada się na artystyczny sukces. W przypadku "After The Catastrophe" udało się jednak osiągnąć całkiem zgrabny efekt finalny. Nie ma tu co prawda żadnych artystycznych poszukiwań czy odkryć, a jedyny nieco odważniejszy aranżacyjnie fragment pojawia się w zamykającym płytę utworze tytułowym. Poza tym jest lekko, melodyjnie, wręcz piosenkowo. I to właśnie najbardziej mi się w tym albumie spodobało: niewątpliwa przyjemność ze słuchania i relaksacyjny nastrój, w jaki wprawia on odbiorcę. Eleganckie aranże i znakomite solówki - przede wszystkim Henryka Miśkiewicza, który jest tu głównym solistą, oraz Mike’a Sterna. Jedyne, co mi przeszkadza, to niezbyt fortunnie przyjęty tytuł całości oraz zbyt wielkie "zadęcie" w okładkowym komentarzu do albumu. Przyjęte rozwiązania stylistyczne skłaniały mnie raczej do refleksji nad "nieznośną lekkością bytu" niż do rozważań nad kondycją świata, w którym żyjemy.

środa, 27 września 2017

Monika Lidke Quartet i Szymon Łukowski Quintet na festiwalu "jazz & literatura" !!!


Monika Lidke Quartet - Chorzów, MDK Batory - 06.10.2017, godz. 19.00
Szymon Łukowski Quintet feat. Hannes Riepler - Chorzów, CHCK - 07.10.2017, godz. 19.00

Monika Lidke, znakomita polska wokalistka jazzowa i kompozytorka mieszkająca na stałe w Londynie, jest porównywana artystycznie do Stacey Kent i Norah Jones. Jej piękny, subtelny głos, dar budowania wspaniałego nastroju i umiejętność nawiązywania fantastycznego kontaktu z publicznością, to kwintesencja kobiecego jazzu. Artystka wystąpi na festiwalu z materiałem z nowej płyty "Gdyby każdy z nas" do poezji Andrzeja Ballo, utrzymanej w konwencji współczesnej piosenki poetyckiej wzbogaconej elementami jazzu, bluesa, popu, rocka i folku.

"Muszę dozować sobie płytę Moniki, gdyż moje serce nie wytrzymuje tylu wzruszeń na raz. Jej wyrafinowane eleganckie kompozycje, idealnie oddające poezję pięknych słów, Monika śpiewa wspaniałym krystalicznym głosem, którego słucham codziennie, gdyż wtedy życie wydaje się lepsze" - Basia Trzetrzelewska.


Szymon Łukowski Quintet feat. Hannes Riepler to nowy projekt saksofonisty, kompozytora i aranżera związanego z trójmiejską i bydgoską sceną muzyczną uwieńczony wydanym w maju 2017 wyśmienitym albumem "Hourglass". Stylistyka zespołu oscyluje wokół nowoczesnego jazzu. Rolę instrumentu harmonicznego powierza się tu naprzemiennie wibrafonowi oraz gitarze, co w połączeniu z saksofonami odświeża formułę klasycznego kwintetu i otwiera nowe przestrzenie brzmieniowe, niemożliwe do uzyskania w składzie, w którym instrumentem harmonicznym jest fortepian.

Charakterystyczna barwa współdziałającego wibrafonu i gitary, modernistyczne melodie i nieszablonowe aranżacje, żywiołowe sola, rozszerzona tonalność i odcinki kolektywnej improwizacji inspirowanej współczesną muzyką kameralną tworzą jedyny w swoim rodzaju muzyczny konglomerat, w którym tradycja przenika się z nowoczesnością, improwizacja z precyzyjną aranżacją, liryczność z dynamizmem.

czwartek, 7 września 2017

III Festival "jazz & literatura" 2017 !!!


Trzecia edycja niezwykłego festiwalu "jazz & literatura" w Chorzowie odbędzie się w dniach 6-15 października 2017. Osią trzeciej edycji jest sześć koncertów prezentujących jazz w całym jego bogactwie, a towarzyszyć im będą wydarzenia artystyczno-edukacyjne.

Mocniej niż poprzednio akcentujemy składnik literacki festiwalu. Jazz z literaturą połączy: Monika Lidke Quartet z materiałem z najnowszej płyty do poezji Andrzeja Ballo, Silberman New Trio feat. Jan Peszek, gdzie muzyce towarzyszy interpretowana na żywo awangardowa poezja Krystyny Miłobędzkiej oraz projekt Adama Olesia o nazwie "Hurdu_hurdu, czyli godka śląska w jazzie". Ponadto odbędą się warsztaty dla młodzieży z Janem Peszkiem w oparciu o utwór „TIS MW2” Bogusława Schaeffera. Wszystkich, widzących i niewidomych, organizatorzy zapraszają na słuchowisko z cyklu "Czytanie w Ciemności" na podstawie powieści Herty Müller "Sercątko".


Oczywiście nie zabraknie również propozycji koncertowych nietkniętych słowem. Swój najnowszy album "Hourglass" zaprezentuje Szymon Łukowski Quintet Feat. Hannes Riepler, trzy wybitne osobowości polskiego jazzu - Oleś Brothers & Antoni Gralak - wystąpią z projektem Primitivo, a zakończy festiwal koncert francusko-duńskiej formacji Gauthier Toux Trio ucieleśniającej muzyczną i kulturową różnorodność współczesnego jazzu. Dodatkowo przez cały festiwal będzie można podziwiać wystawę zdjęć jednego z najlepszych fotografików jazzowych, Jarka Rerycha. Wystawę poprzedzi uroczysty wernisaż.

Idea festiwalu pozostaje niezmienna: chcemy promować Chorzów jako miejsce ciekawych i ambitnych działań, integrować i pobudzać do aktywności lokalną społeczność, i zachęcać mieszkańców do otwartości na nowe doświadczenia artystyczne.


Festiwal konsekwentnie zatacza coraz szersze koła, włączając do współudziału inne ośrodki kultury z regionu popierające naszą inicjatywę. Miejsca wydarzeń III festiwalu "jazz & literatura 2017" to Miejski Dom Kultury Batory w Chorzowie – główna siedziba festiwalu, Chorzowskie Centrum Kultury, Gminny Ośrodek Kultury w Suszcu i Starochorzowski Dom Kultury. Festiwal "jazz & literatura" jest wspólną inicjatywą Miejskiego Domu Kultury Batory reprezentowanego przez Dyrektora Sylwestra Paprockiego oraz Agencji New Talents’ Resources Marzena Anioł i powstał w porozumieniu z Miastem Chorzów. Współorganizatorami tegorocznej edycji są: Chorzowskie Centrum Kultury, Gminny Ośrodek Kultury w Suszcu oraz Starochorzowski Dom Kultury.

czwartek, 1 czerwca 2017

Szymon Łukowski Quintet feat. Hannes Riepler - Hourglass (2017)

Szymon Łukowski Quintet feat. Hannes Riepler

Szymon Łukowski - tenor, alto & soprano saxophones, bass clarinet
Hannes Riepler - guitar
Dominik Bukowski - vibraphone, marimba
Paweł Urowski - double bass
Sławomir Koryzno - drums


Hourglass

HEVHETIA 0136

By Krzysztof Komorek

Do słuchania nowej płyty kwintetu Szymona Łukowskiego przystąpiłem z dużą energią i zainteresowaniem, zanęcony niczym ryba smakowitą przynętą kilkoma elementami z przedpremierowych zapowiedzi. Po pierwsze zaciekawiło mnie obszerne instrumentarium użyte przy nagraniach przez lidera grupy: tenor, alt, sopran, a na deser coś, co zawsze budzi we mnie dreszczyk emocji: klarnet basowy. Po drugie "stempel" słowackiej Hevhetii, która jest czołowym wydawcą polskiego jazzu i w doborze repertuaru niemal się nie myli. Wreszcie skład zespołu z sekcją rytmiczną Paweł Urowski/Sławek Koryzno, zamieszkałym w Londynie, austriackim gitarzystą Hannesem Rieplerem, oraz grającym na wibrafonie i marimbie Dominikiem Bukowskim, którego cenię i lubię. 

Wszelkie znaki zapowiadały więc, że będzie dobrze. Tymczasem wyszło jeszcze lepiej. "Hourglass" to kolejna bardzo dobra rodzima płyta. Nagrania, które z sukcesem przywracają do łask lekko postponowany ostatnimi czasy jazz mainstreamowy. Autorem pięciu z ośmiu kompozycji jest Szymon Łukowski, pozostałe trzy to dzieła odpowiednio: Dominika Bukowskiego, Hannesa Rieplera i Pawła Urowskiego. Tytułowy "Hourglass", który rozpoczyna płytę, lekko odmienny od pozostałej siódemki utworów, potraktować można jako pewnego rodzaju wizytówkę, przedstawienie się pozostałych muzyków, w następujących po sobie partiach solowych. Wizytówkę spokojną, delikatną, niekiedy bardzo oszczędną. To mój ulubiony fragment tego albumu. 

Dużą sztuką jest utrzymanie "napięcia" po tak kapitalnym początku. Jednak już znakomite kontrabasowe przejście pomiędzy pierwszym a drugim w kolejności nagraniem, "Seventh Sense", gdzie do głosu znacznie już wyraźniej dochodzi gitara, pokazało, że kwintet Łukowskiego nie będzie miał z tym problemów. Fantastycznie brzmi początek "Face Of Many Colors" - trzeciego z kolei na płycie - z Dominikiem Bukowskim w roli głównej, a potem rozwinięcie tematu, kolejno przez saksofon i gitarę. Świetny jest "Tyrol, Tyrol" napisany przez Rieplera. I tak krok po kroku, utwór po utworze, można cały album odkrywać i komplementować.  

"Hourglass" to znakomite, melodyjne kompozycje, z których żadna nie jest ani o jotę słabsza od innych. Podoba się idealne wyważenie obecności poszczególnych instrumentów na płycie, ciekawe konfrontowanie ich ze sobą w poszczególnych utworach, a także to, że lider nie przytłoczył – muzycznie - swoją obecnością pozostałych kolegów. To niewątpliwe atuty całości. Albumu, którego słucha się z dużą przyjemnością.  

niedziela, 7 maja 2017

Szymon Łukowski Quintet feat. Hannes Riepler - Hourglass - premiera 13.05.2017

Szymon Łukowski Quintet feat. Hannes Riepler

Szymon Łukowski - tenor, alto & soprano saxophones, bass clarinet
Hannes Riepler - guitar
Dominik Bukowski - vibraphone, marimba
Paweł Urowski - double bass
Sławomir Koryzno - drums


Hourglass

HEVHETIA 2017

By Tomasz Łuczak

Przysłuchując się nowej propozycji muzycznej saksofonisty i klarnecisty Szymona Łukowskiego, nie mogę przestać myśleć o wykreowaniu przez wszystkich muzyków obecnych na płycie swoistej klarowności i komunikatywności przekazu, które w połączeniu z rozbudowanym instrumentarium lidera (saksofon tenorowy, altowy, sopranowy plus klarnet basowy), nieszablonowymi i bardzo precyzyjnymi rozwiązaniami aranżacyjnymi, wykorzystaniem melodii i improwizacji jako pretekstu do dalszego rozwijania formy konkretnych utworów, stanowić mogą idealny przykład artystycznego wyrazu w ramach szeroko rozumianego jazzowego idiomu.

Jest w tym wyczuwalny przenikliwy rys kreatywnego jazzowego mainstreamu spod znaku wykonawców wytwórni Criss Cross - Davida Binneya, Alexa Sipiagina czy Davida Kikoskiego, z charakterystyczną dla nich brzmieniową otwartością i elegancją. Koncepcja Łukowskiego, który dodatkowo wykorzystuje ciepłą i wyważoną barwę wibrafonu (świetny Dominik Bukowski) oraz gitary (gość Hannes Riepler), zdaje się sięgać znacznie głębiej, zgrabnie spajając wątki współczesnej kameralistyki z tradycją zapoczątkowaną przez legendy pokroju Joe Hendersona, Woody’ego Shaw czy Kenny’ego Wheelera. W efekcie obcujemy niejako z odświeżoną formułą klasycznego kwintetu jazzowego, bez udziału fortepianu jako instrumentu harmonicznego, co zdecydowanie dodało całości kolorytu i poszerzyło kontekst wypowiedzi artystycznej.

Często w życiu tak bywa z różnymi teoriami, że przynoszą one ze sobą tylko część prawdy, a my nierzadko skupiamy się na pierwszym wrażeniu, nie chcąc wchodzić w detale. Rzeczone detale to w przypadku tego konkretnego składu historia jazzowej tradycji przefiltrowana przez muzyczną wrażliwość Szymona Łukowskiego, który z płyty na płytę wydaje się dążyć w kierunku coraz większej otwartości, subtelnie afirmując tym samym głębię tworzonej przez siebie sztuki.


Szymon Łukowski - saksofonista, klarnecista, kompozytor. Absolwent Akademii Muzycznej im. F. Nowowiejskiego w Bydgoszczy (klarnet) oraz Akademii Muzycznej im. S. Moniuszki w Gdańsku (saksofon). Laureat wielu nagród, zdobył m.in.: I miejsce w kategorii Solista na Blue Note Poznań Competition (2014), Nagrodę dla najlepszego instrumentalisty XVI Przeglądu Młodych Zespołów Jazzowych i Bluesowych Gdyńskiego Sax Clubu (2013) oraz II nagrodę na Student Jazz Festival w Bydgoszczy z grupą Walking Quartet (2009). Występował u boku takich artystów, jak Jerzy Małek, Piotr Lemańczyk, Tyler Hornby, Cezary Paciorek, Marek Napiórkowski, Cezary Konrad, Krystyna Stańko i wielu innych.

niedziela, 26 lipca 2015

Tomasz Łosowski Acoustic Trio – Tomasz Łosowski Acoustic Trio (2015)

Tomasz Łosowski Acoustic Trio

Szymon Łukowski - alto saxophone
Piotr Lemańczyk - double bass
Tomasz Łosowski - drums

Tomasz Łosowski Acoustic Trio



SOLITON 420

By Adam Baruch

Veteran Polish drummer Tomasz Łosowski is mostly acknowledged for his work in the Pop, Rock and Fusion fields, but this album is his first attempt to play straight Jazz. In order to do so he asked his old friend, the excellent bassist Piotr Lemańczyk and a young saxophonist Szymon Łukowski to join him and together they recorded eight original compositions, seven of which were composed by Lemańczyk and one by Łukowski.

The resulting acoustic trio delivers a set of excellent pieces, featuring the saxophone as the main soloing instrument, solidly supported by the rhythm section. Lemańczyk also plays several of his amazing bass solos, which are perfect as always, and the leader, avoiding any pyrotechnics and usually completely unnecessary drum eruptions, sticks to the basics and pushes the trio ahead rhythmically, always with taste and elegance.

Saxophone trios are often quite difficult and perilous undertakings, but in this case everything works as the proverbial "dream". The beautiful melodic themes, performed and improvised upon by the lyrical and clean sounding alto saxophone are a true pleasure to listen to. There is a lot of freedom, space and mutual respect among the trio members, which allows for personal expression as well as tight communication between the players.

Overall this is quite a surprisingly successful album, which manages to avoid all the traps of mainstream Jazz, being unpredictable, passionate and technically proficient. Definitely a piece of music well worth discovering and wholeheartedly recommended!

niedziela, 28 września 2014

Piotr Lemańczyk Quartet North - Baltic Dance (2014)

Piotr Lemańczyk Quartet North

Emil Miszk - trumpet, fluegelhorn
Szymon Łukowski - tenor & soprano saxophones, bass clarinet
Piotr Lemańczyk - double bass
Sławomir Koryzno - drums
feat. Neo Quartet

Baltic Dance


SOLITON 387

By Adam Baruch

Polish bassist / composer Piotr Lemańczyk keeps producing beautiful music with a staggering regularity, albeit constantly changing the lineups, the musicians and the instrumentation. This project finds him in a pianoless quartet with trumpeter Emil Miszk, saxophonist Szymon Łukowski and drummer Sławomir Koryzno. The album presents nine original compositions, all by Lemańczyk, three of which feature a string quartet accompanying the Jazz quartet. As the album's title suggests, Łukowski is a proud representative of the Polish Jazz scene active on the shore of the Baltic Sea, mostly around Gdansk, as are all three of his partners in this project. Over the years the Baltic scene produced some of the finest Polish Jazz achievements.

In my review of the previous album by Lemańczyk, called "Amhran", I mentioned that the music sounded American, i.e. different from the typical Polish Jazz, which has rather strong identity easily recognizable by a trained ear. This time the music again sounds atypical as far as Polish Jazz is concerned, and sounds pretty much like Scandinavian Jazz, which after all is created around the Baltic Sea as well. Of course these regional similarities are not meant to suggest a lack of originality, au contraire, Lemańczyk creates completely original music, and it is only the overall atmosphere that suggests a mindset typical to Jazz produced outside of Poland.

All these superb compositions are a wonderful vehicle for the players to show their abilities. Szymon Łukowski is the biggest surprise here, as his playing on other Polish Jazz recordings, including his debut eponymous album, was rather restrained and unremarkable, and here he sounds like a complete different person, with highly expressive and emotional solos and a beautiful affinity towards the music, including his excellent bass clarinet parts. Emil Miszk justified the position as one of the upcoming Polish Jazz trumpeters (although the competition in that department is unbelievably tough) and blows some truly impressive licks. Sławomir Koryzno stays mostly in the background, but keeps the music flowing steadily, with grace, with an occasional solo spot, which he manages quite well. Of course Lemańczyk is a power of Nature and his virtuosi bass lines are not only the backbone of this music but also its soul and intrinsic power.

This is modern Jazz at its best, with great tunes wonderfully performed by gifted musicians, who have no reason to feel any less worthy than their counterparts anywhere else in the world. This is elegant, intelligent music, which flows slowly, but reaches the deepest corners of the listener's soul. It’s a privilege to be able to enjoy this music, which deserves to be discovered and championed as much as any true piece of Art. Well done indeed!

niedziela, 7 września 2014

Szymon Łukowski Quintet - Szymon Łukowski Quintet (2014)

Szymon Łukowski Quintet

Szymon Łukowski - tenor saxophone, bass clarinet
Marcin Gawdzis - trumpet, flugelhorn
Dominik Bukowski - vibraphone
Maciej Sadowski - double bass
Sławomir Koryzno - drums

Szymon Łukowski Quintet 


SOLITON 338

By Mateusz Magierowski

Młodość w potocznej świadomości zwykło się kojarzyć raczej ze zmianą, ciągłym poszukiwaniem, łamaniem schematów niż z wiernością tradycji i podążaniem wytyczonymi przez innych ścieżkami. Z drugiej jednak strony często w owym łamaniu schematów młodość jest zbyt zapalczywa, brak jej cierpliwości, wiedzy i doświadczenia często niezbędnych do podjęcia właściwych decyzji.

Tyle o stereotypach, teraz o (muzycznej) rzeczywistości, która im w sposób dość jaskrawy przeczy, wykreowanej przez kwintet 28-letniego bydgoskiego saksofonisty Szymona Łukowskiego. Liderowi podczas nagrania będącej bohaterką tego tekstu płyty sygnowanej jedynie nazwą bandu - "Szymon Łukowski Quintet " - towarzyszyli trębacz Marcin Gawdzis, kontrabasista Maciej Sadowski oraz perkusista Sławomir Koryzno.

Pomimo że w kwintecie prócz młodych, utalentowanych jazzmanów pozostających "na dorobku" (lider oraz sekcja rytmiczna) mamy również muzyków nader doświadczonych, mających na swoim koncie docenione przez krytykę płyty (vide Dominik Bukowski i jego "Simple Words"), ton muzyce kwintetu nadają właśnie "młodzi", i rzecz tu nawet nie w liczebnej ich dominacji nad duetem Gawdzis-Bukowski, ale w fakcie, że to właśnie lider z kontrabasistą są autorami wszystkich zawartych na krążku kompozycji. 

Już po kilku minutach pierwszego utworu lidera - "Kwaśnego Bluesa" - można mieć uzasadnione przypuszczenie, że muzyka nagrana na płycie młodego bydgoszczanina jest w zasadzie kontrapunktem wobec yassowych i post-yassowych poszukiwań, z których scena skupiona wokół klubu "Mózg", a za jej sprawą jazzowa Bydgoszcz zasłynęły w Polsce, a nawet poza jej granicami. Twórczość Szymona Łukowskiego i jego kwintetu to muzyka silnie zakorzeniona w postbopowej tradycji, pełna wpadających w ucho melodii, całość zaś ujarzmiona jest zazwyczaj chorusową regularnością.

Warsztatowo wszystko jest w jak najlepszym porządku, ma się poczucie, że lekcje z jazzowej historii muzycy mają odrobione, miło się tego słucha - zwłaszcza, gdy jak ja sam, ma się sentyment do twórczości Shortera, Hancocka czy Hubbarda z lat 60. - a jednak całość pozostawia pewien niedosyt. Brak mi w tej muzyce choćby dozy nieprzewidywalności, zwrotów akcji, odrobiny przypisywanego młodości szaleństwa. Podstawy do tego, by dalej się kompozytorsko rozwijać, są, warto zatem dalej to czynić, czerpiąc wciąż z tradycji, jednocześnie pozostając również otwartym na całe spektrum bardziej współczesnych inspiracji.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Marcin Gawdzis Quintet – Shadows Of Autumn (2013)

Marcin Gawdzis - trumpet
Dominik Bukowski - vibraphone
Szymon Łukowski - saxophone
Maciej Sadowski - bass
Tomasz Sowiński - drums

SOLITON 305






This is the debut album as a leader by Polish Jazz trumpeter/composer Marcin Gawdzis recorded in a quintet format with saxophonists Szymon Łukowski, vibraphonist Dominik Bukowski, bassist Maciej Sadowski and drummer Tomasz Sowiński. The album includes seven compositions, six of which are Jazz standards and one is an original composition by Gawdzis.

The format is, as expected, a straightforward mainstream Jazz, which basically offers the "more of the same" formula of this format, which was previously used countless times earlier. Of course all these musicians are perfectly well trained professionals and their playing is spotless and even inspired at times, but the question is why listen to this specific album as opposed to countless others exactly like it? Let's leave the Americans to keep repeating themselves ad nauseam with their mainstream Jazz and look for something at least slightly different?

But all things considered this is after all a very good mainstream album, which will surely keep listeners of such music very happy. Gawdzis has a nice round tone and plays solidly, without taking many risks or offering bravado displays. Bukowski, who is the most interesting player in this quintet, displays his usual virtuosity, but the battered standards don't leave him with many options to show up his true abilities. The rest of the guys schlep on happily and without much effort. Not really my cup of tea, as this is nice, but banal music as far as I'm concerned, but I'm sure many other listeners will be able to enjoy it.

niedziela, 22 grudnia 2013

Marcin Gawdzis Quintet - Shadows Of Autumn (2013) ***1/2

Marcin Gawdzis Quintet

Marcin Gawdzis - trumpet
Dominik Bukowski - vibraphone
Szymon Łukowski - saxophone
Maciej Sadowski - double bass
Tomasz Sowiński - drums

Shadows Of Autumn (2013)


By Maciej Nowotny

The trumpeter Marcin Gawdzis is a well-known figure on Tri-City mainstream jazz scene. He collaborated with bassist Piotr Lemanczyk, vocalist Krystyna Stańko and with a collective of musicians from Elbląg who recorded together as a band under name of Special Jazz Sextet. As much as in above mentioned collaborations as on his debut album titled "Shadows of the Autumn" Gawdzis shows himself as an admirer of classical jazz. He is never tempted to cross borders of this genre, to experimentate, to surprise. There is also nothing new here in terms of compositions as only one of them - "Autumn Ana" - is penned by Gawdzis. Rest of them - "Autumn in New York" by V. Duke, "Fantasy in "D" by C. Walton, "After you've gone" byH. Creamer & T. Layton, "How insensitive by A.C.Jobim, "Time after time" by J. Styne and "Cherokee" by R. Noble - are all well-known standard, performed countless times by innumerable musicians.

But it does not in any way diminish the value of this music. Standards in jazz were always only point-of-departure for musicians do display their individual and creativity. Perhaps there is little of the latter on this album but plenty of the former thanks to excellent musicians who took part in this session. Vibraphonist Dominik Bukowski, saxophonist Szymon Łukowski, doublebasist Maciej Sadowski and drummer Tomasz Sowiński are all very gifted musicians who make this "old" music sound fresh. To summarize what has been said up to this point, although nothing groundbreaking this issue brings fully satisfactory music who should especially appeal to those for whom jazz is still, and first of all, the music of Miles Davis, John Coltrane or Bill Evans.




Zobacz też: