Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulas Tadeusz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kulas Tadeusz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 24 września 2019

JazzBlaster – Night Out (2019)

JazzBlaster

Tadeusz Kulas - trumpet, flugelhorn, electronics, vocals
Piotr Rachoń - piano, hammond organ, synth
Dominik Bieńczycki - violin, electronics
Roland Grzegorz Abreu Krzysztofiak - double bass
Marcin Rak - drums


Night Out

V RECORDS 017

By Adam Baruch

This is the second album by Polish ensemble JazzBlaster, which comprises of trumpeter/vocalist Tadeusz Kulas, keyboardist Piotr Rachoń, violinist Dominik Bieńczycki, bassist Roland Grzegorz Abreu Krzysztofiak and drummer Marcin Rak. Bassist Wojciech Bergander plays on one track and additional synthesizers are played by Paweł Konikiewicz, who was also involved in the recording process. The album presents eight original tracks all composed by Rachoń (except one co-composed with Kulas) and all texts (in English) are by Kulas.

The music moves away from Jazz even more significantly than on the debut album and the overall sound and musical direction of the ensemble are entirely Pop/Rock oriented with the Jazz accents present only within the instrumental passages, which are sadly less prominent on this album. Kulas almost completely resigned from his role as a trumpeter and is manly featured as vocalist. As it usually happens with Polish vocalists singing in English, his accent and pronunciation are really unacceptable, but perhaps on the local Polish scene this is less noticeable. I wander if JazzBlaster and EABS are about to create the Wrocław sound, as there are strong similarities between these two young bands' sound?

Having said all that, the album does have its moments and the overall Punkish attitude probably does it for the younger generation of the Polish listeners. The heavy bass sound and presence of the bass up front in the mix creates a trance like somewhat Funky mood, which is quite effective. The piano parts are all very well played and the addition of the violin also enriches the sonic ambience. The trumpet, when finally played, is also pretty helpful.

To sum it up, take away the vocals (or perhaps make them wordless vocalese) and what is left becomes quite a tasty piece of youthful Funky/Punk Jazz, which is danceable and overall quite entertaining. Sorry guys that I can't be more enthusiastic, but as usual to each his own. The music shows tons of potential for sure, and just a little push in the right direction and everything will click!

środa, 7 lutego 2018

JazzBlaster - Plays Depeche Mode (2017)

JazzBlaster

Tadeusz Kulas - trumpet, flugelhorn, electronics, vocal
Piotr Rachoń - piano
Eugeniusz Betliński - double bass
Marcin Rak - drums, electronics
Adrianna Styrcz - vocal

Plays Depeche Mode



V RECORDS 012

By Jędrzej Janicki

Mogłoby się wydawać, że muzyka Depeche Mode i jazz to dwa jak najodleglejsze od siebie światy. Brak zauważalnych punktów styczności - czy to w melodiach, czy kompozycjach. Zupełnie odmiennego zdania jest jednak zespół JazzBlaster, który na płycie "Plays Depeche Mode" w brawurowy sposób rozprawił się z utworami Martina Gore'a i spółki. 

JazzBlaster to młody wrocławski kwartet, dla którego wspomniany album to dopiero pierwszy krążek w dorobku. Przedsięwzięcie to odważne z co najmniej dwóch powodów. Bardzo rzadko zdarza się, żeby debiutancka płyta zespołu była zapisem koncertu. Po drugie, panowie zaczynają karierę, interpretując utwory zespołu odległego od stylistyki, w której się poruszają. 

Otwierające płytę "Freelove" to w dużej mierze popis kontrabasisty Eugeniusza Betlińskiego. Jego dynamiczna, agresywna gra nadaje ton i brzmienie całej płycie - kolejnym przykładem utwór "Halo", w którym początkowa partia sekcji rytmicznej (na perkusji świetny Marcin Rak) zbliża stylistykę rockową do jazzowej. Za szefa całego składu należy chyba jednak uznać pianistę Piotra Rachonia. Jest on głównym autorem aranżacji, a jego dyskretne partie są siłą sprawczą określającą charakter każdego utworu. Chyba najciekawszą interpretacją, pojawiającą się na płycie, jest "World In My Eyes" z zaskakującym wokalem trębacza Tadeusza Kulasa - nieperfekcyjnym technicznie, lecz bardzo rasowym i stylowym. 

Swoją rockową moc JazzBlaster tworzy w bardzo ciekawy sposób. Muzykom udaje się uchwycić pewien rodzaj rytmiki i agresywności (nawet w tych typowo jazzowych fragmentach) tak charakterystyczny dla rocka. Rzecz jasna, wybrane kompozycje Depeche Mode stanowią dla JazzBlastera jedynie pretekst do zaprezentowania swojej muzycznej wrażliwości. Tą specyficzną atmosferę, stanowiącą pewien rodzaj hipnotyzującej "zimnej wrażliwości", słychać najwyraźniej w "Never Let Me Down Again". Efekt ten spotęgowany jest przez świetną partię występującej gościnnie na płycie wokalistki Adrianny Styrcz.

"Plays Depeche Mode" po raz kolejny świetnie pokazuje, że jedynym ograniczeniem w świecie muzyki jest wyobraźnia ich twórców. Kompozycje Depeche Mode brzmią na tej płycie tak, jakby były stworzone do jazzowych aranżacji. To pokazuje również, jak wyjątkowo utalentowani są muzycy JazzBlaster i jak wiele potencjału tkwi w pozornie prostych dźwiękach muzyki rockowej. 

Zobacz też: