
70 lat Śląskiego Jazz Clubu. Historia, która wciąż gra.

Tytuł płyty: "Between"
Wydawca: fortune
Link do muzyki na Bandcamp
Tekst: Maciej Nowotny
W styczniu tego roku miałem okazję być na koncercie duetu Jadwigi Kotnowskiej (flet) i Jarosława Bestera (akordeon), który odbył się w Sali Wielkiej Zamku Królewskiego w Warszawie.
Co mnie tam przyciągnęło? Na pewno nie pogoda. Tego dnia było bowiem bardzo mroźno. Temperatura odczuwalna spadła do około minus dwudziestu stopni Celsjusza, a przez nieszczelne ramy pięknych okien sali koncertowej polskich królów wiało niemiłosiernym chłodem.
Mimo to ani przez chwilę nie żałowałem tej wyprawy.
Joanna Duda Trio
Łukasz Dembiński - handpan
Buba Badjie Kuyateh - afrykańska kora
Tytuł albumu: "Two Souls"
Wydawca: Foliba Records (2026)
Tekst: Maciej Nowotny
Jeśli doznaliście kiedykolwiek w życiu tego słodkiego jak miód poczucia winy, że robicie coś niesamowicie przyjemnego, choć niewytłumaczalnego, że zwycięża w Was to, co irracjonalne i podświadome, to doskonale mnie zrozumiecie.
Zbigniew Namysłowski – „Zbigniew Namysłowski”
Zbigniew Namysłowski Quartet
Zbigniew Namysłowski – saksofon altowy
Sławomir Kulpowicz – fortepian, piano Fendera, klawinet
Paweł Jarzębski – kontrabas, gitara basowa
Janusz Stefański – perkusja
Marek Bliziński – gitara
Józef Gawrych – instrumenty perkusyjne
Wojciech Kowalewski – instrumenty perkusyjne
Orkiestra pod dyrekcją Zbigniewa Namysłowskiego
Album: „Zbigniew Namysłowski”
Wydawca: GAD Records (https://gadrecords.pl/) (2026)
Tekst: Marek Demidowicz
Zbigniew Namysłowski to absolutny gigant polskiego jazzu, postać fundamentalna. Przez lata, szczególnie 70., był wręcz ikoną Polish Jazzu. Tak, jak Niemen był ikoną rocka, tak Namysłowski jazzu. Jako pierwszy polski jazzman doczekał się swojej książkowej biografii. W 1984 nakładem PSJ ukazała się „Follow Namysłowski. 25 lat na jazzowej scenie” autorstwa wybitnego krytyka i historyka jazzu Krystiana Brodackiego. Jego płyty z tamtych lat, a szczególnie „Winobranie” i „Kujaviak goes funky” to arcydzieła. Pozycje obowiązkowe dla zainteresowanych, wielokrotnie wznawiane, są obecne w jazzowym dyskursie do dziś. Potem jego pozycja absolutnego hegemona w zbiorowym imaginarium jazzowej publiczności została nieco podkopana choćby przez Krzysztofa Komedę i Tomasza Stańkę. Jestem jednak pewien, że wkrótce nastanie moda także na Zygmunta, jak bywał nazywany przez przyjaciół.
Damian Kostka, Judyta Pisarczyk
Judyta Pisarczyk – śpiew, syntezator
Damian Kostka – kontrabas, gitara basowa
Tytuł: „Just Let Me Fly” (2025)
Judyta Pisarczyk posiada jeden z najciekawszych i najpiękniejszych głosów młodej polskiej wokalistyki jazzowej głównego nurtu. Jeśli ktoś chce przekonać się, jak interesujące rzeczy nagrywa ta artystka, odsyłam do recenzji Kasi Sidor, która opisywała jej najnowszy album Fickle.
O ile Fickle był nagrany w składzie kwartetu z udziałem znakomitych młodych muzyków, o tyle Just Let Me Fly przyciąga uwagę kameralnością – to spotkanie wyłącznie wokalistki i kontrabasisty/gitarzysty basowego Damiana Kostki. Ten minimalny skład pozwala jeszcze mocniej wybrzmieć głębokiemu, ciepłemu głosowi Judyty, która po raz kolejny zachwyca swobodą i dojrzałością interpretacji.
Różnej maści projekty około-jazzowe czerpiące z polskiego folkloru mają się całkiem dobrze. Po „Masovian Mantra" Michała Barańskiego czy Into the Roots Piotra Damasiewicza na tapetę trafia teraz Confusion Project z albumem „Identity". Nie ukrywam, że do kolejnych wcieleń tego nurtu podchodzę już z pewną rezerwą - część z nich zrobiła się dość wtórna, jakby powstawała głównie dlatego, że akurat taka panuje moda (od razu zaznaczam: nie mam tu na myśli wymienionych wyżej płyt, bo te akurat bronią się bez trudu). Tym razem jednak byłem jakoś dziwnie spokojny. Znam dotychczasowe dokonania Confusion Project i sznyt kompozytorski Michała Ciesielskiego, który podpisał wszystkie utwory na krążku, więc o efekt końcowy specjalnie się nie obawiałem.
Tekst: Maciej Nowotny
Wobec tej muzyki miałem dokładnie zero oczekiwań. Owszem, nazwisko Piotra Scholza mignęło mi kilka razy w ciągu ostatniej dekady, bo recenzowaliśmy pięć albumów z jego udziałem. Ale biorąc pod uwagę, że na blogu opisujemy około stu albumów rocznie z polskim jazzem i muzyką improwizowaną, a słuchamy ich dwu-, a czasem trzykrotnie więcej, przyznam, że nie poświęciłem tym płytom wystarczająco dużo uwagi.
Pamiętałem, że Piotr jest utalentowanym gitarzystą, a z czasem coraz mocniej zaznacza swoją obecność jako kompozytor i dyrygent. Jeśli już jakieś nazwisko z tego projektu przykuło wcześniej moją uwagę, to Anna Rybacka – znana mi między innymi z krążków Synesthesii – której sztukę wokalną zawsze bardzo ceniłem.
Ale nic nie przygotowało mnie na szok po pierwszym odsłuchu tej muzyki.
Łukasz Borowicki
Łukasz Borowicki - gitara akustyczna
Tytuł albumu: "Everywhen"
Tekst: Maciej Nowotny
Link do albumu na You Tube
Beata Przybytek
Gościnnie:
Paulinho Garcia – gitara [6]
Marek Podkowa – saksofon tenorowy [9]
Paweł Tomaszewski – Hammond [4]
Tytuł albumu: „Ja tu tylko śpiewam”
Wydawca: SJ Records (Premiera 14 czerwca 2025 r.)
Tekst: Maciej Nowotny
Na stronie wydawcy płyty SJ Records znajdujemy taka informację:
„Ja tu tylko śpiewam” to muzyczna mozaika nastrojów, w której dźwięk splata się ze słowem, a jazzowe korzenie przenikają się z bluesem, soulem, R’n’B, funky i muzyką latynoską.
DBD TrioMateusz Dymek (piano)
Angielski polityk i pisarz Thomas Moore, żyjący w XVI wieku, stworzył pojęcie Utopii, aby opisać krainę szczęśliwą, zamieszkaną przez ludzi idealnych i rządzoną przez najlepszych. W jego pismach Utopia była wyspą pływającą gdzieś na oceanie czyli znajdującą się nigdzie. Jednak jak zauważył Alfred Jarry w swojej słynnej sztuce teatralnej "Ubu Królem" właściwie "nigdzie" może równie dobrze oznaczać "w Polsce", bo to przecież kraj hen hen za górami i tam wszystko może się zdarzyć. Ale konkretnie - zapytajmy - gdzie w Polsce? Doprecyzujmy Moora i Jarreye'go geolokalizacje i umieśćmy pinezkę w Rzeszowie. Dlaczego tam, tego dowiedzą się Państwo w następnym akapicie.
Szymon Zawodny Quintet
Tytuł płyty: "Defragmentation of Mind"
Wydawca: Soliton
premiera: 27 marca 2026
Tekst: Marcin Gwiazda
Miałem duży opór, żeby zabrać się do pisania tej recenzji.
To nie był łatwy tydzień — dużo chaosu, mało skupienia, a do sztuki nie powinno się podchodzić po macoszemu.
Kiedy zrozumiałem, że pisanie recenzji to poważna sprawa, łatwiej nie było. Na szczęście materiał, który dostałem, sam zdefragmentował moje wymyślone przeszkody i poprowadził mnie w świat Szymona.
Syndyba
Miłosz Bazarnik – fortepian, Roland Juno106S
Łukasz Giergiel – perkusja
Tytuł: "Syndyba"
Premiera: 18 października 2024
Link do muzyki: https://syndyba.bandcamp.com/album/syndyba
Autor: Maciej Nowotny