Aidan Baker, Marcin Lasek
Aidan Baker - bass, drums / drum machine (recorded in 2026 in Berlin)
Marcin Lasek – synth, electronics, field recordings, photography
Tytuł: "Passage"
Wyd. AntennaNonGrata (2026)
Tekst: Jędrek Janicki
„To przyszło z gór. Jak większość dziwnych rzeczy”[1].
Aidan Baker (bas, instrumenty perkusyjne) oraz Marcin Lasek (elektronika, field recording) spotkali się gdzieś w eterze pomiędzy Berlinem a Warszawą i nagrali płytę przesyconą mrokiem. Z mroku wydobyli oni nie jego chaotyczną, szaleńczą i przerażającą twarz, lecz raczej pewne medytacyjne ukojenie. Passage, bo tak nazywa się wynik dźwiękowego spotkania tego duetu, pełne jest jednak sprzeczności. Z jednej strony wspomniany już ów niemal kojący dark ambient, a z drugiej jakaś nierozwikłana zagadka i tajemnica, która niczym wychodząca z windy we wściekle czerwonej sukience Ellen Barkin w filmie Morze miłości, nieść ze sobą może dosłownie wszystko. Tak jak szorstka była przyjaźń Millera z Kwaśniewskim, tak też szorstki jest minimal Bakera i Laska. Dźwięk nagrania pochłania przestrzeń, unicestwia ją, a słuchacza pozostawia w stanie niemego obezwładnienia. Dość wyraziście zaakcentowane struktury rytmiczne powodują jednak, że całego nagrania słucha się aktywnie i jesteśmy nim dość mocno zaabsorbowani – tym razem mamy więc do czynienia z ambientem, który nie jest wyłącznie muzyką tła.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz