Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raatz Bogusław. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Raatz Bogusław. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 4 maja 2026

Electric Stories - "Total Music Vol.1"

Electric Stories

Bogusław Raatz – gitara elektryczna, cyfrowy syntezator gitarowy, syntezator analogowy, smyczek elektryczny, fusion sitar, głos
Grant Calvin Weston – perkusja

Goście specjalni:
Grzegorz „Gre” Korybalski – gitara basowa (utwory 2, 6, 7, 8, 9, 10)
Steve Kindler – 9-strunowe skrzypce elektryczne (1, 3, 7)
Jakub Marszałek – trąbka, kornet (6, 7)
Jerzy Marszałek – puzon (6)
Wojciech Jachna – trąbka (10)
Krzysztof Majchrzak – gitara basowa (5)
Daniel Mackiewicz – instrumenty perkusyjne / perkusjonalia (2, 3, 4, 5, 6, 8, 9)
Dariusz Brzeziński – instrumenty klawiszowe / keyboard (2)
Adrian Raatz – gitara elektryczna (7, 8)

Tytuł: "Total Music Vol.1" 

Wydawca: RG records

Premiera: 20 luty 2026

Tekst: Maciej Nowotny

Bogusław Raatz to gitarzysta, kompozytor i aranżer chadzający własnymi drogami po obrzeżach naszej jazzrockowej sceny. Ale może właśnie niezależność artystyczna, jaką sobie wypracował – gdyż ma to szczęście, że nie żyje wyłącznie z muzyki – sprawia, że od lat dostarcza słuchaczom bardzo oryginalną i do niczego niepodobną muzykę. Po opisywanych w ostatnich latach na naszych łamach jego projektach poświęconych Witkacemu, tym razem już bez wsparcia filozoficznego, ale dalej celebruje obszar swojej wolności artystycznej, dopisując kolejny rozdział do współpracy z cenionym amerykańskim perkusistą Grantem Calvinem Westonem, swego czasu grającym z samym Ornettem Colemanem.

piątek, 1 grudnia 2023

Witkacy Tribute Ensamble – "Nie z świata tego"

Witkacy Tribute Ensamble

Bogusław Raatz – gitary, syntezator analogowy
Grant Calvin Weston – perkusja
Grzegorz Gre Korybalski – bas
Steve Kindler – skrzypce 9-wtrunowe, programowanie
Eurazja Srzednicka – śpiew
Paweł Sakowski – śpiew, recytacje
Al Macdowell – bas
Daniel Mackiewicz – dżembe
Wojciech Jachna – trąbka
Krzysztof Majchrzak – bas
Dariusz Brzeziński – instr. klawiszowe
Wytwórnia:
RG Records

"Nie z świata tego" (2023)

Autor tekstu: Mateusz Chorążewicz


Niemal dokładnie rok temu do moich rąk trafił pierwszy album grupy Witkacy Tribute Ensamble pod przewodnictwem Bogusława Raatza. Płyta była nieco dziwna, ale i wyjątkowa zarazem. Nie dało się obok niej przejść obojętnie. Wszystko to sprawiło, że z niecierpliwością oczekiwałem kontynuacji.

„Nie z świata tego” jeszcze bardziej oddala się od jazzu niż miało to miejsce w przypadku „Wistości Rzeczy”. Charakter albumu jest wyraźnie odmienny, choć nadal osadzony w około-rockowych klimatach. Muzyka raczej towarzyszy tekstom, stanowi dla nich tło, a warstwy liryczna od muzycznej przez większość czasu są wyraźnie od siebie odklejone. W czasie odsłuchu doświadczam czegoś, czego w przypadku pierwszego albumu nie było – jestem w stanie skupić uwagę albo na tekstach albo na muzyce. Odsłuchałem płytę kilkukrotnie i problem ten pojawił się za każdym razem. Świadomy i analityczny odbiór obu płaszczyzn jednocześnie jest w moim przypadku awykonalny.

Słabym punktem muzyki wydają się być kompozycje, które zwyczajnie nie są tak interesujące jak na „Wistości Rzeczy”. Ogólny charakter muzyki teoretycznie pasuje do wybranych tekstów, ale czegoś tu brakuje. Utwory zawierają dużo zapętlonych fragmentów, które momentami wręcz zaczynają irytować. Co dziwne, ów zapętlenia wcale nie ułatwiają odbioru muzyki i tekstów jako jedną, spójną całość. Ma to miejsce szczególnie w pierwszej części płyty.

Na uznanie zasługuje ostatni, czteroczęściowy utwór „Nie z świata tego”, który jest prawdziwym majstersztykiem. Jest on wolny od właściwie wszystkich mankamentów kompozycji poprzedzających. Gdyby tak było przez całą płytę, byłbym w siódmym niebie.

Mimo wszystko jestem daleki od totalnego grillowania albumu. „Nie z świata tego” to wprawdzie jeden z wielu w ostatnim czasie nawiązujący do polskiej spuścizny literackiej, ale warto jednak zwrócić uwagę na fakt, że Witkacy Tribute Ensamble to projekt, który nie rozpoczął swojej działalności tylko dlatego, że akurat taka panuje moda i nie poprzestał na jednej płycie. Bogusław Raatz aktywnie eksploruje tę dziedzinę i pomimo średnio tym razem udanej próby, mam gorącą nadzieję na kontynuację. Raz, że pierwsza płyta była kapitalna i szkoda byłoby zostawić po projekcie lekki niesmak. Dwa, że pomysł jest naprawdę wyjątkowy i wart dalszego zgłębienia.


piątek, 25 listopada 2022

Witkacy Tribute Ensemble - Wistość Rzeczy (2022)

Witkacy Tribute Ensemble 

Bogusław Raatz – gitary, fussion sitar, tampura
Grant Calvin Weston – perkusja
Grzegorz "Gre” Korybalski – bas
Steve Kindler – skrzypce 9-wtrunowe, programowanie
Eurazja Srzednicka – śpiew
Paweł Sakowski – śpiew, recytacje
Sławomir Ciesielski – perkusjonalia, głosy
Daniel Mackiewicz – dżembe
Wojciech Jachna – trąbka
Robert Bielak – skrzypce
Dariusz Brzeziński – instr. klawiszowe

Wistość Rzeczy (2022)

Wydawca: RG Media

Autor tekst: Mateusz Chorążewicz


Album „Wistość Rzeczy” to hołd dla twórczości Witkacego. Kim był Witkacy i że budzi kontrowersje do czasów dzisiejszych nie trzeba chyba tłumaczyć. Tym ciekawej zapowiadała się płyta w wykonaniu Witkacy Tribute Ensemble pod kierownictwem Bogusława Raatza.

W nagraniach wzięli udział Grant Calvin Weston (perkusja), Grzegorz "Gre" Korybalski (bas), Steve Kindler (skrzypce 9-wtrunowe, programowanie), Eurazja Srzednicka (śpiew), Paweł Sakowski (śpiew, recytacje), Sławomir Ciesielski (perkusjonalia, głosy), Daniel Mackiewicz (dżembe), Wojciech Jachna (trąbka), Robert Bielak (skrzypce), Dariusz Brzeziński (instr. klawiszowe) oraz lider Bogusław Raatz (gitary, fussion sitar, tampura).

Powiedzieć, że jest to album dziwny, to powiedzieć mało. Całość nastawiona jest głównie na brzmienia rockowe, choć nie tylko. Znajdziemy tu też choćby motywy ambientowe. Niewątpliwie muzyka jest mało jazzowa. Jeśli już miałbym ją gdzieś sklasyfikować, to wpadłaby do szuflady „Fusion”, ale to stanowczo zbyt generalizujące stwierdzenie. Słuchając tych nagrań odnosiłem silne wrażenie, że muzyka ta pasuje do tego co wiemy i czego domyślamy się o Witkacym. Wydaje się, że Bogusław Raatz chciał nie tylko oddać hołd twórczości Witkacego, ale również spróbować wejść do jego umysłu, poznać jego charakter na ile to możliwe i odzwierciedlić to w muzyce.

Czy Witkacy Tribute Ensemble osiągnęło swój cel? Absolutnie! Album nie tylko świetnie brzmi, genialnie się go słucha, jest perfekcyjny wykonawczo i muzycznie. On również skłania do głębokiej refleksji. Krótko mówiąc, jest to dzieło przez duże „D”.

Albumów jazzowych, czy około-jazzowych oscylujących wokół polskiej spuścizny kulturalnej (w tym literackiej) jest w ostatnich latach dość sporo. Wystarczy wspomnieć, że w samym tylko 2022 mieliśmy przynajmniej dwie wartościowe płyty odnoszące się do twórczości Witkacego. Mowa tu o albumie „Witkacy – Narkotyki” Leszka Kułakowskiego i właśnie „Wistość Rzeczy” w wykonaniu Witkacy Tribute Ensemble pod kierownictwem Bogusława Raatza.

Obie te płyty leżą na zupełnie różnych półkach stylistycznych i tym samym dowodzą w jak różnorodny sposób można zbudować przekaz, który jest jednak na swój sposób spójny, gdy na warsztat wezmą go ludzie, którzy wiedzą co robią. Do „Wistości Rzeczy” będę wracał z wielką przyjemnością.


sobota, 14 lipca 2018

Ritual Art Orchestra – Atmosphere (2018)

Ritual Art Orchestra

Steve Kindler - violin
Bogusław Raatz - guitar
Daniel Mackiewicz - percussion

Atmosphere

RG 103




By Adam Baruch

This is the debut album by the Polish ensemble Ritual Art Orchestra (a.k.a. R-A-O), which already released an album under an earlier moniker (Ritual Duo). The current lineup of the ensemble consists of American violinist/composer Steve Kindler and Polish multi-instrumentalist/composer Bogusław Raatz and percussionist Daniel Mackiewicz. The album presents nine original compositions, five by Kindler and four by Raatz.

The music is an interesting amalgam of Ethnic/World Music elements, Electronic/Ambient influences and Jazzy improvisations. Although performed by just three musicians, it is heavily overdubbed and often reaches orchestral proportions. The Ethnic influences originate from many different Cultures, like Middle Eastern and Far Eastern, Balinese, African and others, which makes the music diverse and avoids the repetition and sameness that many projects of this kind suffer from.

All three members of the ensemble display their individual talents, which although are quite dissimilar, work very well together. Kindler uses a 9 string violin, which has a very unique sound. Raatz plays guitars and a plethora of ethnic instruments like oud and sitar, each contributing a unique layer to the overall sound tapestry. Mackiewicz adds the rhythmic layer, again using several different instruments, which also enriches the overall sound. The music is very well recorded and the album offers excellent sound quality.

Overall this is a musical journey around the world, which Jazz-World Fusion enthusiasts should find quite interesting and entertaining. It offers many improvised passages and subtle melodies, with a certain New Age flavor, which characterized recordings of this kind in the 1990s. It is definitely worth listening to by people who like this kind of music already, but also an opportunity for others to discover this idiom.

piątek, 11 listopada 2016

Question Mark – Laboratory (2010)

Question Mark

Bogusław Raatz - guitars, keyboard
Jacek Dołęga - bass guitar
Marek Matuszewski - drums
Robert Bielak - violin, guitar
Andrzej Przybielski - trumpet, cornet

Laboratory


QM 002

By Adam Baruch

This is an album by Polish Progressive Rock/Jazz-Rock Fusion trio Question Mark, led by guitarist Bogusław Raatz and including also bassist Jacek Dołęga and drummer Marek Matuszewski. Violinist/guitarist Robert Bielak guests on most of the tracks and the legendary trumpeter Andrzej Przybielski guests on one track. The album presents twelve original instrumental compositions by the trio members, three of which are three-part mini suites.

The music introduces some basic themes, which are then used as basis for extended instrumental improvisations, mostly by guitar and violin. The violin improvisations are more Jazz/Fusion oriented and the guitar improvisations are more Prog oriented, so the album is overall quite diverse and multifaceted. The rhythm section is very Rock oriented, which sets the rhythmic patters somewhat towards Heavy Rock, but not overwhelmingly so, which still leaves the instrumental improvisation to be the center of this music.

The track with Przybielski is of course outstanding and one can only regret that the entire album was not recorder with him, which would have turned it into a remarkable album. But at least we can hear the amazing trumpet work on one track, which of course is good enough reason to have this album. Przybielski had the chameleonic ability to feel completely at ease in any musical environment, from extreme avant-garde to commercial Pop, and Fusion/Rock suited him as well as anything else, which is evident here.

The violin work is also quite impressive and people interested in Fusion violin sound should find this album fascinating as well. This album is pretty obscure even on the Polish scene, so perhaps people reading these lines will make an effort to look it up now, as it is definitely worth investigating!

Zobacz też: