Julija Šaviel – organy (2-6, 8),
Viktar Siamaška – organy (1, 7, 9), melodie chóralne,
Kanstancin Jaśkoŭ – aranżacja,
chór „Huk Cišy” pod batutą Pawła Sapota
"ISNY"
wyd. 2026
Różnej maści projekty około-jazzowe czerpiące z polskiego folkloru mają się całkiem dobrze. Po „Masovian Mantra" Michała Barańskiego czy Into the Roots Piotra Damasiewicza na tapetę trafia teraz Confusion Project z albumem „Identity". Nie ukrywam, że do kolejnych wcieleń tego nurtu podchodzę już z pewną rezerwą - część z nich zrobiła się dość wtórna, jakby powstawała głównie dlatego, że akurat taka panuje moda (od razu zaznaczam: nie mam tu na myśli wymienionych wyżej płyt, bo te akurat bronią się bez trudu). Tym razem jednak byłem jakoś dziwnie spokojny. Znam dotychczasowe dokonania Confusion Project i sznyt kompozytorski Michała Ciesielskiego, który podpisał wszystkie utwory na krążku, więc o efekt końcowy specjalnie się nie obawiałem.
Łukasz Borowicki
Łukasz Borowicki - gitara akustyczna
Tytuł albumu: "Everywhen"
Tekst: Maciej Nowotny
Link do albumu na You Tube
Szymon Zawodny Quintet
Tytuł płyty: "Defragmentation of Mind"
Wydawca: Soliton
premiera: 27 marca 2026
Tekst: Marcin Gwiazda
Miałem duży opór, żeby zabrać się do pisania tej recenzji.
To nie był łatwy tydzień — dużo chaosu, mało skupienia, a do sztuki nie powinno się podchodzić po macoszemu.
Kiedy zrozumiałem, że pisanie recenzji to poważna sprawa, łatwiej nie było. Na szczęście materiał, który dostałem, sam zdefragmentował moje wymyślone przeszkody i poprowadził mnie w świat Szymona.
Tytuł płyty: "Etno Machina"
Premiera: 27 marzec 2026
Tekst: Maciej Nowotny
Link do muzyki: https://joachimmencel.bandcamp.com/album/etno-machina
Muzyka. Z chaosu tworzy porządek. To dlatego, przy narodzinach instrumentów obecni byli bogowie. Weźmy lirę. Wg greckich mitów pierwszą wykonał Hermes zabijając groźnego żółwia, którego skorupa posłużyła jako pudło rezonansowe, a wysuszone jelita jako struny. Ostatecznie lira znalazła się na stałe w rękach Apollona, jednego z najważniejszych bogów olimpijskich - tak, tak - tych bogów którym wg starożytnych Hellenów zawdzięczamy pokonanie tytanów, gigantów i w ogóle wszelkich potworów. I zaprowadzenie na świecie harmonii. Może nie na zawsze, bo się okazało, że sami ludzie potrafią te potwory całkiem nieźle zastąpić.