Martyna Sabak – wokal Adam Jarzmik – fortepian, aranżacje Tymon Trąbczyński – kontrabas Piotr Budniak – perkusja Jakub Łępa – saksofon Ignacy Wendt – trąbka Michał Zwierniak – gitara Kinga Moczydłowska, Katarzyna Motyka-Dziedzic, Adam Jarzmik, Martyna Sabak – chórki
Tytuł albumu: "Nic nie trzeba"
Wydawca: SJ Records
Tekst: Maciej Nowotny
"Nic nie trzeba" to album nagrany przez Magdalenę Sabak z towarzyszeniem naprawdę dobrych muzyków, dzięki którym w najlepszych momentach ta muzyka przypomina trochę uwielbiane przeze mnie płyty Gretchen Parlato.
„A Piece of a New Day” można byłoby opisać bardzo prosto: pandemia, wojna za wschodnią granicą, narodziny dziecka, osobisty przełom. Wszystko to pojawia się w materiałach towarzyszących płycie i ustawia słuchacza wobec konkretnych zdarzeń. Sam Adam Jarzmik pisze o kompozycjach powstałych w czasie napięć, skrajnych emocji i narodzin syna, a także o płycie jako zapisie osobistej drogi.
Ale najciekawsze w tym albumie jest chyba coś innego. Nie to, że układa się w opowieść od jednego wydarzenia do drugiego, lecz to, że takiego porządku właściwie nie ma. Każdy nowy dzień składa się z fragmentów, które nie muszą do siebie pasować. Obok wojny może pojawić się narodzenie dziecka. Obok zmęczenia – czekanie na piątek. Obok snu – zwykła nocna aktywność. Zdarzenia nie ustawiają się w kolejce. Po prostu dzieją się tego samego dnia.
Kasia Pietrzko - fortepian, kompozycje, wybór tekstów Maciej Kądziela - saksofon altowy i sopranowy, kompozycje, wybór tekstów Andrzej Święs - kontrabas Piotr Budniak - perkusja Andrzej Chyra – recytacje
"Norwid" (2022)
Wydawca: Narodowy Instytut Fryderyka Chopina, seria płytowa Polish Romantic Jazz
Autor tekstu: Mateusz Chorążewicz
Korzystanie z dobrodziejstw polskiej poezji i literatury we współczesnym jazzie jest już właściwie na porządku dziennym. Dość wspomnieć o mocno rozchwytywanym w zeszłym roku Witkacym.
Teraz na warsztat trafił Cyprian Kamil Norwid, a to za sprawą tria Kasi Pietrzko. Poza liderką na fortepianie usłyszymy tu Andrzeja Święsa na kontrabasie oraz Piotra Budniaka na perkusji. Skład poszerzyli Maciek Kądziela na saksofonach i Andrzej Chyra odpowiedzialny za recytacje.
Nagrań albumu dokonano w grudniu 2021 w Cavatina Studio, a wiersze zarejestrowano w maju 2022 w Studio Teatru Polskiego Radia w Warszawie.
Mamy tu do czynienia de facto z dwiema odrębnymi płaszczyznami – recytacje Andrzeja Chyry przeplatane są kompozycjami Kasi Pietrzko i Maćka Kądzieli. Artyści często sięgają po tzw. ad libitum. Puls, nawet jeśli się pojawia, najczęściej jest wyczuwalny podskórnie. Trzeba przyznać, że dość dobrze oddaje to charakter poezji Norwida, która często jest nieokreślona, a jej interpretatorzy do tej pory spierają się o znaczenie wielu jego utworów.
Zatem w kontekście współistnienia na płycie Norwid współczesnego jazzu oraz poezji okresu romantyzmu spójność została zachowana. Całość tworzy bardzo dojrzałe dzieło ponad muzyczne.
Pewnym mankamentem jest natomiast spójność zespołu. Andrzej Święs i Piotr Budniak sprawiają wrażenie sidemenów, a nie członków regularnego tria Kasi Pietrzko. Choć generalnie muzycy dobrze się rozumieją, to fortepian liderki oraz saksofony Maćka Kądzieli zauważalnie wyróżniają się na tle całości. Odnosi się wrażenie, że saksofon i fortepian wiąże silniejsza więź niż ma to miejsce w przypadku reszty zespołu.
Podsumowując, Norwid to album dość udany. Pomimo dużej ilości podobnych inicjatyw w ostatnim czasie, muzykom udało się znaleźć drogę do tego, by na tle reszty projektów się wyróżnić. Muzyki słucha się dobrze, kompozycje są przemyślane, a zastosowane środki stylistyczne sprawiają, że album jest urozmaicony. Ucho z ciekawością podąża za wierszami, by następnie przejść do muzyki poszukując wspólnej więzi między oboma dziełami. Polska młoda scena jazzowa nadal ma się dobrze i brnie do przodu.
This is the debut album by young
Polish keyboardist/composer Mariusz Smoliński recorded in a trio format with
bassist Bartosz Kucz and drummer Piotr Budniak. The album presents eight
original compositions, all by Smoliński.
The music is all strictly melody
based mainstream Jazz/Fusion, with a distinct retro feel reminiscent of Chick
Corea 1970s/1980s recordings, constantly moving on the border between Jazz
and Fusion. Smoliński plays both acoustic piano and the Fender Rhodes (or
synthesizer), which naturally swing the mood between the Jazz and Fusion idioms.
Kucz plays a distinct Fusion oriented electric bass whereas Budniak's drumming
is more Jazz oriented, which again emphasizes the stylistic dichotomy of the
album.
The compositions are all solid
and well structured, the ballads being typically drenched in Polish melancholy
and for me stronger than the up-tempo numbers, with have less distinct character.
But all in all the music is certainly very well crafted and offers a pleasant experience
to a wide range of listeners.
The performances are all first
class, as usual with the young and well schooled Polish Jazz musicians.
Smoliński has what it takes to play a wide range of stylistic nuances, sounding
confident and sparkling. Kucz gets a lot of exposure and soloing opportunities,
and his bass work is truly inspiring, with a wonderful fretless sound and
fluidity. His contributions on this album are an essential part of the entire result
and for Fusion bass lovers are probably the focus of interest. Budniak, who is
a frequent participant in on the Polish Jazz/Fusion recording scene, is as
precise and inspiring as always.
Overall this is an excellent
debut effort, which shows potential and professionalism of the leader in this
early stage of his career. Smoliński needs to find his personal voice and style
in time, which will surely happen very quickly based on the rapid development
displayed by the young generation of Polish Jazz players, and I'm already
curious to hear his sophomore effort.
This is the second album by
Polish pianist/composer Katarzyna Pietrzko recorded again in a classic piano
trio setting, this time with veteran bassist Andrzej Święs and young drummer Piotr
Budniak. The album presents ten pieces, four composed by Pietrzko, one by Święs
and five are not credited and are assumably improvised by the trio. The music
was recorded at the excellent Monochrom Studio. The names of the rhythm section
musicians and the name of the recording engineer are not mentioned on the cover
art, and the CD is a CD-R, which somewhat spoil the fun.
Pietrzko debuted a couple of
years earlier with an excellent album, which introduced her as a new player on
the local scene and a promising composer and which was warmly received. The decisive
strength of the debut was the strength of the compositions rather than the
actual piano playing ability.
This sophomore effort moves
from the modern mainstream Jazz environment into a much more open territory. The
five compositions are still melody based, but the melodic content is less emphasized
and the improvisations take over. The five improvised "Episodes" are
all naturally dedicated to free expression. As a result the album is overtly
less melodic, and as such loses much of the charm of the debut, taking the
pianist into a much more treacherous territory, undermining the pianist's capabilities.
Pietrzko piano playing did not
develop significantly since the debut and is still somewhat limited, which
results in the rhythm section de facto taking over the proceedings, especially Święs,
who dominates the performances with his excellent, but very strong presence,
emphasized by the bass being rather high up in the mix. Overall this is an interesting
and ambitious effort, which shows the young pianist exploring new ground and
growing, which is commendable. The result is somewhat uneven and less coherent,
but Pietrzko is certainly an important new arrival worth being watched.
Kasia Pietrzko - piano
Andrzej Święs - double bass
Piotr Budniak - drums
Ephemeral Pleasures
PRIVATE EDITION 2020
By Krzysztof Komorek
Dwa lata temu debiutancka płyta pianistki Kasi Pietrzko przebojem wdarła się do świadomości słuchaczy. Sam należę do grona tych, którzy z entuzjazmem przyjęli muzykę tria. Album popchnął karierę Pietrzko ku szerokiej autostradzie przez jazzowy świat. Dowodem tego było chociażby zainteresowanie, jakie wzbudziła wśród mediów na targach jazzahead! w roku 2018 (mimo że nie miała tam wówczas koncertu), występy w kolejnych latach w kultowych klubach Bimhuis w Amsterdamie oraz Unterfahrt w Monachium, wreszcie zakwalifikowanie się jako jedyni polscy reprezentanci na wspomniane już bremeńskie targi w roku 2020 (występy przeniesiono na 2021 z powodu pandemii). Niebagatelnym wydarzeniem był również krakowski koncert zagrany z Tomaszem Stańką, będący zapowiedzią szerszej współpracy, która z powodu choroby wybitnego muzyka nie doszła niestety do skutku.
Od czasu "Forthright Stories" ustabilizował się skład tria - w miejsce gościnnie występującego wówczas na albumie Corcorana Holta i grającego na koncertach Szymona Frankowskiego, pojawił się nowy kontrabasista - Andrzej Święs, muzyk utytułowany, którego doświadczenie niewątpliwie w owej stabilizacji pomogło. Drugi album wykuwał się wprawdzie powoli, ale jego zawartości można było domyślić się na podstawie nowych kompozycji, które pojawiały się na koncertach tria. Rzeczywiście, ogrywane od pewnego czasu utwory "For T.S." (dedykowany Tomaszowi Stańce) czy "Dearest John" (poświęcony z kolei dziadkowi Kasi Pietrzko) pojawiły się w programie "Ephemeral Pleasures". Pianistka utrzymała również, zaczerpniętą z pierwszej płyty, tradycję przeplatania dłuższych utworów "Epizodami" - tym razem nie tylko solowymi, ale także zagranymi w duecie i w trio. Tych form pojawiło się na najnowszym wydawnictwie aż pięć.
Zaskoczeń więc nie było, ale płyta w żadnym stopniu nie rozczarowuje. Zespół - kolokwialnie rzecz ujmując - trzyma wysoki poziom. Daje się odczuć, że to dobrze zgrana grupa wysokiej klasy muzyków. Mają swoją rozpoznawalną frazę, a atuty, za które chwalono debiutancki album, zostały utrzymane. To przede wszystkim kompozytorski talent liderki, która często podkreśla, że jej muzyka opowiada o osobistych doświadczeniach. A posłuchawszy tria nietrudno zgodzić się, że zapewnienia te nie są czczą gadaniną. Najpełniej daje się to odczuć w kapitalnym utworze tytułowym, który rozpoczyna cały album. Warto jeszcze wspomnieć, że repertuarową cegiełkę w postaci oryginalnego "Quasimodo", dołożył do "Ephemeral Pleasures" Andrzej Święs.
Wojciech Młynarski napisał kiedyś tekst zatytułowany "Podchodzą mnie wolne numery". Parafrazując jego słowa mogę napisać, że mnie absolutnie "podchodzą numery" napisane i wykonywane przez trio Kasi Pietrzko. Trafiają bowiem bezbłędnie zarówno do mego serca, jak i do umysłu. Nadal chętnie powracam do muzyki formacji - teraz już w podwójnej dawce - czerpiąc ulotne przyjemności ze słuchania ich szczerych, muzycznych historii.
This is the debut album by young Polish Jazz ensemble Klara Cloud & The Vultures which comprises of vocalist Sylwia Klara Zasempa, violinist Bartosz Dworak, pianist Mateusz Gawęda, bassist Adam Tadel and drummers Piotr Budniak and Sebastian Kuchczyński. Legendary guitarist Apostolis Anthimos guests on one track. The album presents ten tracks, eight of which are original compositions mostly by Zasempa and some created with the help of the entire ensemble (the two instrumental tracks) and finally two are traditional. Most of the lyrics are also by Zasempa. The subject matter of the album refers to Nature, wildlife and harmonious coexistence. The music was recorded at the excellent Monochrom Studio and engineered by Ignacy Gruszecki, with the usual superb sound quality.
The music offers a fascinating
concept, combing Jazz-World Music Fusion with Free Jazz, which is quite
striking. Although Polish Jazz often sources Slavic music, typical Polish
melancholy and Polish Folklore, amalgamating it usually with original
mainstream Jazz, but rather rarely so with more adventurous forms, which makes
this music immediately outstanding. This does not mean that the music loses
contact with melody per se, but the improvisations offer a wide range of
freedom, both rhythmically and harmonically, which are not usually found within
the Jazz-World Fusion idiom.
Dworak and Gawęda, who are
amongst the most celebrated young Polish Jazz players, have plenty of
opportunity to show their chops on this album, standing up to the expectations
in full. The reinforced rhythm section, with the polyrhythmic double drums (in
stereo) and solid bass pulsations, pushes the music steadily forward and serves
as an anchor for the listener to keep his bearings. The guitar solo by Anthimos
on the final track is simply divine.
Of course the vocals are the
epicenter of this music and Zasempa stands up to the challenge with flying
colors. She keeps to the basics, avoiding unnecessary theatrics and
meanderings, and invests directly in the delivery of the lyrics, often
improvising in the process. She does not use vocalese extensively, preferring
to "play with the words" rather than with the sounds, but when she
does, it works perfectly and hopefully will be used more in future projects.
Zasempa is a "total" musician, being obviously the leader, the
composer, the lyricist and the main soloist – Woman power incarnate.
Overall this is a beautiful
piece of music, excellently put together and executed, original, ambitious and
intelligent. Definitely one of the most interesting Polish Jazz releases of
2019. It is also the fifth album by young Polish Jazz musicians to be released
on the prestigious Dutch Challenge label, which proves that this music is being
recognized beyond the local market and steadily captures the position it truly
deserves. Well done Lady and Gentlemen!
Osiem koncertów oraz dwa wydarzenia: literackie i edukacyjno-artystyczne. 7 września, jako zapowiedź V edycji festiwalu Jazz & Literatura, w Muzeum Zamkowym w Pszczynie wystąpił wybitny argentyński pianista i kompozytor Julio Mazziotti. Faktyczna inauguracja festiwalu - recital fortepianowy legendy jazzu, mistrza improwizacji Adama Makowicza - odbyła się 6 października w postindustrialnej przestrzeni chorzowskiej Sztygarki. W Chorzowskim Centrum Kultury zagrało Kasia Pietrzko Trio, porywające Dock In Absolute z Wielkiego Księstwa Luksemburga i polsko-japoński kwartet Tomasza Dąbrowskiego Ad Hoc Ninjazz wystąpili w Miejskim Domu Kultury Batory. Literacki akcent pojawił się w nietuzinkowych tekstach zespołu MÓW (Starochorzowski Dom Kultury) oraz w autorskich piosenkach duetu Bolewski & Tubis (Park Tradycji w Siemianowicach Śląskich). Organizatorzy przygotowali literacką niespodziankę we współpracy z Wolnością Czytania 2019, a także przedstawili wernisaż "Niezwykłe historie z Polski i Japonii" dzięki uprzejmości Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha z Krakowa.
Festiwal Jazz & Literatura jest wspólną inicjatywą Miejskiego Domu Kultury Batory reprezentowanego przez Dyrektora Sylwestra Paprockiego oraz Agencji New Talents’ Resources Marzena Anioł i powstał w porozumieniu z Miastem Chorzów. Współorganizatorami tegorocznej edycji byli: Miasto Chorzów, Muzeum Zamkowe w Pszczynie – Instytucja Kultury Samorządu Województwa Śląskiego, Chorzowskie Centrum Kultury, Kompleks Sztygarka, Starochorzowski Dom Kultury, Siemianowickie Centrum Kultury - Park Tradycji, Wolność Czytania oraz Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej Manggha z Krakowa .
Przedstawiamy krótką fotorelacją z wybranych wydarzeń festiwalu.
This is the debut album as a
leader by Polish Jazz vocalist/songwriter Marcelina Gawron, recorded with an
excellent quartet comprising of trumpeter Robert Majewski, pianist Adam Jarzmik,
bassist Michał Barański and drummer Piotr Budniak. The album presents nine
original songs, all by Gawron, seven of which have lyrics in English and two in
Polish.
The music is all melodic
mainstream Jazz, mostly melancholic and somewhat somber, mostly kept on the
same emotional level, which makes the album a bit uniform. The English lyrics
are not very helpful either. But all things considered, there is plenty of music
herein that should keep vocal Jazz enthusiasts happy.
The accompaniment is of course
first class, with Majewski and Barański representing the Polish Jazz veterans
and Jarzmik (who was in charge of the arrangements) and Budniak proudly representing
the new generation. Jarzmik's wonderful flow and excellent soloing are the
album's highlight and Majewski's solo parts add a nice topping. Gawron could
hardly find a more able team to support her vocals than the one present here.
The vocal parts, both lyrics and
vocalese, are all well executed and combined with the quartet's accompaniment,
but they are a bit timid and lack strong emotional expression, which of course
is a question of choice and a decision the vocalist obviously made. Overall this is a very accessible
vocal Jazz album, which can be listened to by a wide and not necessarily strictly
Jazz audience.
This is the third album by young
Polish Jazz pianist/composer Adam Jarzmik recorded with the same quintet that
accompanied him on the two previous albums: saxophonist Jakub Łępa, trumpeter
Paweł Palcowski, bassist Maciej Kitajewski and drummer Piotr Budniak, but
expanded to a sextet by the presence of the American guitarist Mike Moreno. The
album presents six original compositions, all by Jarzmik. The music was
recorded at the Monochrome Studio by Ignacy Gruszecki, and offers the expected
excellent sound quality.
The music is again kept
strictly within the mainstream Jazz idiom and although the compositions are
solid and well developed, they seem to be stuck in the same mold that created
the two earlier recordings. Usually by the third album young Polish Jazz
composers come up with a more open formula, which allows them to spread their
wings and move into new territory, but this does not happen on this album. This
does not mean that the music is not valuable, but it does not fulfill the high
hopes that were expected.
Of course the musicians
involved are all highly professional players, with slick licks and polished
technique, and the music is definitely very well performed, but remains
somewhat mechanical and lackluster. Moreno, albeit his experience and
reputation adds very little, if anything at all to the album's contents, and
the music would have sounded about the same without him. Overall this is a relatively
less successful effort by Jarzmik and his excellent team, definitely not up to
par with his earlier work, but still offering highly professional original
mainstream Jazz. Better luck next time I hope.
"Notes Of Life" to pierwsza autorska płyta wokalistki Marceliny Gawron. Album zawiera kompilację dziewięciu autorskich utworów wokalistki, z których każdy to osobna notatka z życia opowiedziana dźwiękami i słowami. Na bazie wyrafinowanych harmonii oraz śmiałych pomysłów rytmicznych Marcelina głosem oddaje kolejne stany emocjonalne. Niejednokrotnie traktuje głos instrumentalnie, wchodząc w korelację z pozostałymi instrumentami; czasem w minimalistycznych, ale też wielokrotnie odważnych pomysłach aranżacyjnych. Dzięki wspaniałym muzykom, Gawron pozwoliła sobie na intymną podróż do własnej, subtelnej przestrzeni dźwięków. Płyta zostanie wydana nakładem wytwórni SJ Records.
Koncert premierowy odbędzie się 23.02.2019 w Muzeum Sztuki i Techniki Japońskiej "Manggha" w Krakowie.
This is the third album by Polish Jazz drummer/composer Piotr Budniak and his ensemble called Essential Group, which on this album is a quintet and includes also saxophonist Wojciech Lichtański, pianist Kajetan Borowski, bassist Piotr Narajowski and as guest Czech guitarist David Doružka. The album was recorded live and presents five original compositions, all by the leader.
Musically the album continues
the path set by the earlier recordings by Budniak, presenting excellent
compositions well within modern melodic mainstream, performed with vigor and technical
proficiency. Lichtański and Borowski have been with the ensemble since its
inception and together with Budniak constitute the core of the group, which is obviously
well solidified. The new young bassist has a very though pair of shoes to fit,
filling in for the original member of the ensemble, the excellent Alan Wykpisz,
but manages to catch up nicely. Doružka is a very accomplished player and his
role on this album proves his versatility and skill, again filling in for the
original member of the ensemble Szymon Mika.
Once again the focus of the
album is on the excellent compositions by the leader, which present a diverse
palette and a wonderful sense of melody and harmony. The quintet performs the
music with grace and elegance, but without any extravagant solo excursions,
which is all for the best.
On the down side the sound
quality of the live recording is rather problematic, which limits the pleasure
of listening to the music. It is not entirely sure if this album is a formal
release or just a promo release added to the Polish Jazz Forum magazine, but in
any case sound quality is a crucial part of any recording and in this case it
is simply not up to par with the quality of the music. Overall this is another
injection of good Jazz compositions by Budniak and excellent playing by his
ensemble, less formally packaged and recorded, but nevertheless very enjoyable.
Julia Kania - vocal
Kajetan Borowski - piano
Szymon Mika - guitar
Adam Tadel - double bass
Piotr Budniak - drums
Here
SJ 026
By Krzysztof Komorek
Dziewięć autorskich kompozycji z własnymi tekstami składa się na debiutancki album wokalistki Julii Kani, studentki katowickiej Akademii Muzycznej. Artystce towarzyszy jej stały kwartet, złożony z muzyków należących, podobnie jak liderka, do młodego pokolenia krajowego jazzu, jednakże już nie anonimowych. To uznani sidemani, liderujący z sukcesami zespołom, laureaci nagród indywidualnych i zespołowych, mający za sobą płytowe debiuty firmowane własnym nazwiskiem: Kajetan Borowski, Piotr Budniak, Adam Tadel. Ponadto gościnnie na płycie zagrał gitarzysta Szymon Mika.
"Here" to znakomity przykład tego, jak wysoki poziom prezentują dziś propozycje serwowane przez młodą falę polskiego jazzu. Co więcej, album ten pośród wielu interesujących propozycji potrafi się wyróżnić. Po pierwsze świetnymi kompozycjami i niezłymi tekstami. Po drugie instrumentalnymi smaczkami: gitarą Szymona Miki w "Better Go", fortepianem Kajetana Borowskiego w "Forget" i "Masterpiece", czy przenikaniem się obu tych instrumentów w "Advice". No i oczywiście przede wszystkim głosem głównej aktorki tego przedstawienia. Urzekającym w balladach "Departure", "Here" i "Nie Ty", uroczo zabawnym w dowcipnej miniaturze "Masterpiece", pewnym siebie i stanowczym w "Better Go". Głosem zaskakująco dojrzałym, oryginalnym, przykuwającym uwagę słuchacza.
Trzy kwadranse bardzo, bardzo dobrej muzyki. Uwagi? Tylko jedna. Niczym mantrę powtórzę: dlaczego tak mało po polsku? Jedyne nagranie z polskim tekstem – "Nie Ty" – to wyróżniający się utwór na płycie. Nastrojem, muzyką, także tekstem. Tak udane fragmenty powinny tautorkę zdecydowanie zachęcać do kolejnych prób zmierzenia się z – owszem, przyznaję – trudną materią ojczystego języka.
Polski pianista i kompozytor, absolwent Akademii Muzycznej w Krakowie oraz wydziału jazzu New England Conservatory of Music w Bostonie (USA). Współpracuje ze znakomitościami polskiej i zagranicznej sceny jazzowej, jak np. Tomasz Stańko, Piotr Baron, Jacek Kochan, Bronisław Suchanek, Zbigniew Wegehaupt, Marcus Miller, Joey Baron, Anders Jormin, Lee Konitz, David Liebman, George Garzone, Eddie Henderson, Nguyen Le, Gary Thomas, Marilyn Mazur. Jest adiunktem w Katedrze Muzyki Współczesnej, Jazzu i Perkusji w Akademii Muzycznej w Krakowie oraz wykładowcą w Instytucie Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. Laureat wielu nagród. Za swój pierwszy autorski album - Dominik Wania Trio "Ravel"- otrzymał dwa Fryderyki.
DEBIUT ROKU 2017: KASIA PIETRZKO TRIO - FORTHRIGHT STORIES
"Forthright Stories" to debiut młodej pianistki Kasi Pietrzko i jej autorskiego tria, z Corcoranem Holtem na kontrabasie i Piotrem Budniakiem na perkusji. "Album to fragmenty wielu skrajnych emocji, przełomów, momentów życia, palet i barw zaklętych w monochromatycznej, na pozór banalnej estetyce" – wyjaśnia artystka. Kasia Pietrzko jest studentką klasy fortepianu Katedry Jazzu i Muzyki Współczesnej Akademii Muzycznej w Krakowie. W 2015 roku, wraz z grupą Stanisław Słowiński Quintet, zdobyła Grand Prix konkursu Jazz Juniors. Współtworzy też The Tony Williams Tribute, którego liderem jest perkusista Michał Miśkiewicz. Współpracowała z Henrykiem Miśkiewiczem, Mateuszem Smoczyńskim, Adamem Bałdychem. Występowała na festiwalach w Hiszpanii, Serbii, Rumunii, Słowacji, Czechach, na Węgrzech i w Chinach.
REEDYCJA/NAGRANIE ARCHIWALNE 2017 ROKU: ZBIGNIEW SEIFERT - SOLO VIOLIN/VARIOSPHERES - LIVE IN SOLOTHURN
Od lat nieobecna w oficjalnej sprzedaży, poszukiwana przez fanów jazzu "Solo Violin" Zbigniewa Seiferta, a także będąca sensacyjnym odkryciem rejestracja koncertu kwartetu Seiferta w Solothurn - tak w 2017 roku Fundacja im. Zbigniewa Seiferta rozpoczęła serię archiwalnych publikacji nagrań swego patrona. Płyta "Solo Violin" to rejestracja koncertu z 19 maja 1976 r. Koncertu, który odbył się w Bremie w niedługo po tym jak Seifert dowiedział się, że cierpi na chorobę nowotworową. Pomysłodawcą wydania płyty był sam skrzypek. Wpływy ze sprzedaży płyty miały mu pomóc w uregulowaniu długów za bardzo kosztowne leczenie. Artysta bardzo aktywnie uczestniczył nie tylko w samym nagraniu płyty, ale też w całym procesie przygotowującym do jej publikacji. Sam też namalował skrzypce, które widnieją na oryginalnej okładce tego albumu.
Płyta formacji Variospheres - "Live In Solothurn" to z kolei rejestracja koncertu, który odbył się 18 stycznia 1976 r. w Solurze w Szwajcarii, w ramach II Międzynarodowego Swiss Jazz Days. Variospheres to międzynarodowy zespół Seiferta, działający w dwóch składach: w jednym liderowi towarzyszył basista Adelhard Roidinger i perkusista Lala Kovacev, w drugim, zarejestrowanym na tym właśnie albumie, grali: Michel Herr (fortepian, Fender Rhodes), Hans Hartmann (bas) i Janusz Stefański (perkusja). Na płycie znalazły się znane kompozycje Seiferta, m.in.: "Man Of The Light", "Way To Oasis", "On The Farm" czy "Turbulent Plover".
Kajetan Borowski - fortepian Adam Tadel - kontrabas Piotr Budniak - perkusja
22.11 - Sucha Beskidzka, Cofeina Cafe 23.11 - Bielsko-Biała, sala ZPSM 24.11 - Wrocław, Vertigo Jazz Club 25.11 - Kędzierzyn-Koźle, Kameleon Jazz Club 26.11 - Kraków, Harris Piano Jazz Bar
"Here" to debiutancki album Julii Kani, wokalistki, liderki, autorki tekstów i muzyki, wydany pod szyldem wytwórni SJ Records. Na płycie znajduję się dziewięć autorskich kompozycji - opowieści będących zapisem poszukiwań, przemyśleć i przeżyć samej liderki. Utwory cechuje prostota i oszczędność w środkach, przy jednoczesnym czerpaniu z całej gamy bogactw muzyki jazzowej. Wokalistce towarzyszą przedstawiciele młodej polskiej sceny jazzowej, z którymi na stałe tworzy zespół Julia Kania Quartet: Kajetan Borowski - fortepian, Adam Tadel - kontrabas, Piotr Budniak - perkusja. Oprócz stałego składu zespołu, na płycie można usłyszeć także znakomitego gitarzystę Szymona Mikę.
Julia Kania – wokalistka, autorka tekstów i muzyki, założycielka i liderka zespołu Julia Kania Quartet. Pochodzi z Bielska-Białej, gdzie ukończyła Państwową Ogólnokształcącą Szkołę Muzyczną I i II stopnia. Obecnie studentka wokalistyki jazzowej w Instytucie Jazzu Akademii Muzycznej w Katowicach. W muzyce szuka prostoty i szczerości. Wyznaje zasadę "mniej znaczy więcej".
Kasia Pietrzko - piano
Corcoran Holt - double bass
Piotr Budniak - drums
Julia Kotarba - cello
Forthright Stories
KPTCD01
By Krzysztof Komorek
Byłem ciekaw tej płyty od wiosennego koncertu tria. Koncertu zagranego w nieco innym składzie, niż pojawił się na albumie. Jednakże pianistce partnerują muzycznie – na żywo i w studiu – tak dobrzy zawodnicy, że o jakąkolwiek zmianę jakości nie ma się co martwić. W marcowej sesji nagraniowej w Monochrom Studio, obok grającego z Kasią Pietrzko już od dłuższego czasu perkusisty Piotra Budniaka, wziął gościnny udział nowojorski kontrabasista Corcoran Holt, znany ze współpracy między innymi z Kenny’m Garrettem czy Javonem Jacksonem.
Usłyszane przeze mnie kilka miesięcy wcześniej na żywo utwory znalazły się także na "Forthright Stories". Wydawnictwo w pięćdziesięciu trzech minutach mieści dziewięć nagrań, w tym szóstkę dłuższych kompozycji, wszystkie autorstwa Kasi Pietrzko. Porywające, pełne pasji i emocji "Brown", "Passaic Avenue", "Half A Year", "Intimacy", no i przede wszystkim "Zielone Oczy Grafitowe" z wiolonczelowym wprowadzeniem Julii Kotarby.
Całość dopełniają trzy krótkie interludia: 40-sekundowe, dynamiczne zespołowe "During", zagrane solo przez Piotra Budniaka "Episode I" i kontrabasowy "Episode II" Corcorana Holta. Znajdziemy na płycie także "Episode III" z udziałem samego fortepianu. Dłuższy, trwający nieco ponad sześć minut, z wybrzmiewającymi mehldauowskimi echami oraz fantastycznym zakończeniem. Nie znam karierowych planów i zamierzeń artystki, ale ta kompozycja jest dla mnie przepowiednią tego, że ewentualna, przyszła solowa płyta Kasi Pietrzko zatrzęsie kiedyś potężnie jazzowym światem.
Zdarzają się albumy niezłe, które jednak znikają z mego horyzontu przysłonięte jeszcze lepszymi. Są i takie, do których staram się z lepszym bądź gorszym skutkiem ciągle wracać. "Forthright Stories" należy do jeszcze innej, wyjątkowej i rzadkiej kategorii: to płyta, która zmonopolizowała moje muzyczne otoczenie na dłuższy czas. Nadal mam ją pod ręką i regularnie słucham, bo nie sposób się od tej muzyki oderwać, odłożyć ją na bok. Taki debiut, taka płyta nie zdarzają się często.
Adam Jarzmik - piano
Jakub Łępa - tenor saxophone
Paweł Palcowski - trumpet
Jakub Mizeracki - guitar
Maciej Kitajewski - double bass
Piotr Budniak - drums
This is the second album by young Polish Jazz pianist/composer Adam Jarzmik, recorded with the same quintet as his debut album released just a few months earlier, this time recorded "live in the studio". The quintet includes trumpeter Paweł Palcowski, saxophonist Jakub Łępa, bassist Maciej Kitajewski and drummer Piotr Budniak. Guitarist Jakub Mizeracki guests on one track. The album presents five original compositions, all by Jarzmik, all different from the compositions featured on the debut album, which proves that Jarzmik is a very prolific composer. Considering the rather short playing time of the album (about thirty five minutes) this is rather an EP than a full album.
The music is kept within the
contemporary mainstream Jazz, but the compositions on this album are more
ambitious and focused than those on the debut, which means that the music flows
flawlessly from one track to another, serving as a vehicle for the individual
improvised parts. The ensemble sound is very well defined and kept in check,
with the saxophone and trumpet stating the melodic themes unisono, before the
music is "released" to the soloists to state their parts.
The individual performances are
all perfectly executed, considering the fact that this is a live recording and
the young age of the musicians involved, and are a faithful testimony of the
overall high level of the young Polish Jazz musicians. The track which features
the guitar takes off in a slightly different direction, emphasizing the Fusion
approach, which might be interesting for future ventures by Jarzmik. Overall a solid effort, with
great music and excellent playing, which should keep most mainstream Jazz fans
happy. The album offers nothing groundbreaking or extraordinary, but is
definitely worth checking out.
Szymon Mika - guitar
Wojciech Lichtański - alto saxophone
Jakub Skowroński - tenor saxophone, bass clarinet
Kajetan Borowski - piano
Alan Wykpisz - double bass
Piotr Budniak - drums
This is the second album by young Polish Jazz drummer/composer Piotr Budniak with his Essential Group sextet, which also includes saxophonists Wojciech Lichtański and Jakub Skowroński, guitarist Szymon Mika, pianist Kajetan Borowski and bassist Alan Wykpisz; definitely some of the best young Polish Jazz lions. The album presents six original compositions (one repeated twice), all by Budniak.
Perfectly executed and
presenting superb compositions this album is an example of what modern young
European Jazz is all about and it is a momentous step forward for Budniak as a
composer and bandleader. The music is diverse, interesting, often unexpected
and developing constantly. Although based on clearly defined melodic themes, it
keeps evolving within each tune, changing moods and tempi, all to the delight
of the listener. Although perhaps not intended as such, the albums sound like a
continuous suite-like piece of music, which is perfectly coherent and feels like
a complete statement.
The sextet plays like a dream,
at times sounding like a small Big Band, at other times like a Jazz-Rock
ensemble, always perfectly in sync, balanced and cooperating towards a common
goal. The individual statements are all perfect with the wonderfully structured
solos chasing one another. The bass clarinet parts by Skowroński and the guitar
parts by Mika are the "secret ingredients" which create the overall
wonderful sonic aura, but everybody plays simply superbly. The rhythm section
drives the ensemble like a Porsche engine, with sublime sensitivity, with the
Big Bear Wykpisz being the maestro of melodic structures at the low end of the
sonic spectrum. Budniak himself is a very delicate and considerate drummer, who
keeps his rhythmic pulsation at a proper ensemble level not trying to be bossy.
Of course Budniak deserves
praise for his extraordinary compositions, which are the essence of this music.
I must say that it has been quite a while since I heard an album's length piece
of music, which has absolutely no weak parts and keeps the listener at his toes
for the entire duration. Absolutely brilliant stuff! Congratulations are in order to
everybody involved and I highly recommend this album to all Jazz connoisseurs
around the world as an example of what great music means these days. Life is
too short for anything less than this!
This is the debut album by Polish Jazz pianist/composer Adam Jarzmik, recorded in a classic quintet setting with trumpeter Paweł Palcowski, saxophonist Jakub Łępa, bassist Maciej Kitajewski and drummer Piotr Budniak. The album presents seven original compositions by Jarzmik and one arrangement of a standard.
The music is all within the
mainstream Jazz idiom, with solid compositions and sleek execution, not very
innovative but definitely worth hearing, especially in view of the age of the
musicians involved. It is amazing how young Polish Jazz musicians are able to
achieve a level of professionalism at an amazingly young age, which often takes
musicians elsewhere twice the time.
Jarzmik's compositions are his
true forte and their quality and imaginative themes are the focus of this
album. Although they are mostly rather atypical as far as the Polish Jazz scene
is concerned, being more inclined towards the American Jazz tradition with the
post Bebop dominance, they are still interesting enough to save the day. The
lyrical ballads, like the title track, are more characteristic of Polish Jazz,
and are the best pieces on the album by far.
Overall this is a very
presentable debut album, which shows a lot of potential both as far as the
leader/composer is concerned and as far as the musicians in the quintet, some
of which already have a recording history, especially the drummer, are
concerned. For many musicians some decades ago, albums like this one were the pinnacle
of their career, and since this is after all a debut, it definitely shows the
level of extraordinary musicianship these young people already posses at their
early age. These musicians are definitely worth listening to and watching for
their future achievements, which are sure to be even more accomplished.
Wojciech Lichtański - alto saxophone Jakub Skowroński - tenor saxophone, bass clarinet Kajetan Borowski - piano
Szymon Mika - guitar Alan Wykpisz - double bass Piotr Budniak - drums
Into The Life
SJ Records 2017
31 maja, nakładem wytwórni SJ Records zostanie wydany album "Into The Life" formacji Piotr Budniak Essential Group. Tego dnia także o godzinie 20.30 w 12on14 Jazz Club w Warszawie odbędzie się koncert premierowy, który będzie transmitowany na antenie Radia JAZZ.FM!
"Into The Life" to najnowszy album zespołu Piotr Budniak Essential Group będący podsumowaniem ostatnich dwóch lat działalności zarówno zespołu, jak i samego lidera. Po sukcesie "Simple Stories About Hope And Worries" (Soliton, 2015) zespół stawia kolejny, odważny krok w centrum zainteresowania stawiając bardziej otwarte i ofensywne granie, jednak przy zachowaniu charakterystycznego dla zespołu spójnego, pastelowego i miękkiego brzmienia.
Płyta zawiera 7 utworów autorstwa Budniaka łączących się w bardzo konkretną historię, która prawdopodobnie była, jest lub będzie udziałem każdego z nas. To historia o drodze, jaką niejednokrotnie musimy przejść, aby naprawdę zacząć żyć i odkryć po co tutaj jesteśmy.