Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gąsiorek Szymon. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Gąsiorek Szymon. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 listopada 2023

Sounding Society - "Homecoming Medley"

Sounding Society 

Tomo Jacobson - midi ribbon, double bass, Gypsy Rose
Rasmus Kjær Larsen - Mellotron, Nord Lead
Ylenia Fiorini - gongs, other healing instruments
Szymon Pimpon Gąsiorek - drums, baritone horn, OP-Z, Shruti box

"Homecoming Medley" (2023)

Autorka tekstu: Marta Kazmirowska


Ziemniaki obrane, umyte i nastawione. Można zabrać się w końcu do pisania recenzji płyty SOUNDING SOCIETY, HOMECOMING MEDLEY or SOCIETY INTO SOUNDS. Myśląc aktywnie o procesie realizacji tej analizy, stwierdziłam, że z łatwością przesłucham ją w moim jedynym odtwarzaczu CD, który posiadam zamontowany w samochodzie. Przemyślę opinię w trakcie prowadzenia po skrzyżowaniach, zakrętach, drogach asfaltowych, gruntowych, polnych. Oceniając kosmiczną, bardzo ciekawą wizualnie okładkę, stwierdziłam na wstępie, że to DŹWIĘKOWE SPOŁECZEŃSTWO ma na pewno poczucie humoru, gust kolorystyczny i trochę posrane we łbie. Zacznijmy od nieco nieczytelnej strony tytułowej, różowo-niebieskiej, którą wcześniej po prostu zignorowałam, bo był tam sam tekst po angielsku i miałam wrażenie, że jak dłużej skupię wzrok na tych zlewających się z tłem, żarówiastych literach, to gałki oczne wystrzelą mi właśnie w Kosmos. Teraz jak to czytam, to z zaskoczeniem się podśmiewuję, jednocześnie zakraplając sobie oczy specyfikiem dla ich dobra. Dla Państwa Czytelniczego, uczynię to poświęcenie i dokonam jej tłumaczenia, chociaż w części.

Uwaga :

„TY TERAZ TRZYMASZ W SWOICH DŁONIACH DEBIUTANCKI ALBUM DŹWIĘKOWEGO SPOŁECZEŃSTWA, O SILNYM, ACZ ENIGMATYCZNYM TYTULE, DLA TWOJEJ INTELEKTUALNEJ ALE TEŻ INNEJ PRZYJEMNOŚCI: SKŁADANKA NA POWRÓT DO DOMU albo SPOŁECZEŃSTWO W DŹWIĘKACH, KTÓRY ZAWIERA MUZYKĘ ODKRYWAJĄCĄ SIĘ W 4 DYSTYNGOWANYCH CZĘŚCIACH, KTÓRE OTRZYMAŁY, NIE TAK DYSTYNGOWANE TYTUŁY. - CZĘŚĆ 1 , CZĘŚĆ 2, CZĘŚĆ 3, CZĘŚĆ 4, BĘDĄC PARADOKSALNIE WYKONANE JAKO JEDNA SESJA IMPROWIZACJI, KORONUJĄC OKRES 3 LAT ARTYSTYCZNYCH BADAŃ PRZEPROWADZONYCH PRZEZ TWÓRCÓW ZESPOŁU W RYTHMIC MUSIC CONSERVATORY, W KOPENHADZE…”

To Społeczeństwo tworzą Tomo Jacobson, Rasmus Kjaer Larsen, Ylenia Fiorini i Szymon Pimpon Gąsiorek. Mamy tu do czynienia z abstrakcyjną muzyką współczesną, mocno eksperymentalną. Ma to charakter eklektyczny. Elektroniczne dźwięki rodem z gier lat 80tych połączone zostały z instrumentami tradycyjnymi kultury chyba wschodu. Chociaż uważam, że ta hybrydowa stylistyka nie jest czymś nowym. Nowatorską jest tu dla mnie pewna „scenograficzność”. Słuchając tej płyty czuję się jakbym żyła na co dzień w kosmosie, na jakiejś różowej planecie, a cała moja rzeczywistość była w technikolorze. Na tej nowej asteroidzie, żyję codzienne szare życie, załatwiam sprawunki tak zwane typowe. Słyszę szum wiatru, który niesie ze sobą dźwięki tego surrealistycznego świata, bardziej miasta niż wsi. Dla przykładu, w części 3, jestem być może w korku i otwieram okno ze znudzeniem i docierają do mnie dźwięki maszyn, stojące ze mną w oczekiwaniu aż pociąg przejedzie i podniesie się szlaban. Szmery, plumkania i pulsowanie być może elektronicznych maszyn. Mimo wszystko, nie polecam tej płyty do auta na planecie Ziemia, w naszej realności. Może wam się po pierwsze złudnie wydawać, że coś się wam w Poloneziku psuje. Po drugie możecie spowodować wypadek z ofiarami śmiertelnymi. W innych warunkach, tak zwanych spokojnych, gdy możecie sobie odpłynąć myślami do krain, Bóg tylko raczy wiedzieć jakich, to jest to bardzo ciekawa płyta. Godna wysłuchania przez ziemian. 

Mocne 8/10.


sobota, 11 grudnia 2021

Wood Organization - Drimpro (2021)

Wood Organization

Tomo Jacobson – double bass, midi-ribbon, noise generator, vox
Szymon Pimpon Gąsiorek – drums, percussion, OP-Z, vox

Drimpro (2021)




Tekst: Maciej Nowotny

Słucham muzyki codziennie, niekiedy po kilka godzin, piszę na jej temat, dyskutuję, a wieczorem umawiam się ze znajomymi, aby razem pójść na koncert, przy okazji uśmiechnąć się do siebie, poplotkować, wymienić wiadomościami. Kiedy wracam w nocy do domu - bardzo jeszcze podekscytowany muzyką i spotkaniem z ludźmi - aby się uspokoić też jeszcze włączam muzykę. Ale przysięgam, nigdy, przenigdy, nie miałem poczucia, że to jest jakaś obsesja. Potrafiłem przestać słuchać. Siedzieć godzinami, dniami, tygodniami w ciszy. Muzyka mnie nie uzależnia. Wręcz przeciwnie. Ona moją duszę wyzwala. A dzieje się tak myślę w dużej mierze dlatego, że w muzyce zawsze szukam czegoś nowego, świeżego, nieodkrytego i kreatywnego. Spotkałem ludzi, którzy marudzili, że muzyka się skończyła na Beethovenie, a jazz na Milesie Davisie. Że się już nie da nic nowego wymyśleć ani zagrać. Ale jest to nonsens, który świadczy jedynie o tym, że oni się skończyli. Że ich umysł się zestarzał, zamknął, zasklepił i nie są w stanie usłyszeć tego, co w muzyce mogłoby ich zaskoczyć.

Zatem jeśli macie taki stosunek do muzyki, jako doświadczenia uaktualniającego Waszą egzystencję albo chcecie takiej postawy zakosztować, to "Drimpro" nie tylko Was usatysfakcjonuje, ale wręcz uszczęśliwi. Nie usłyszycie tu niemal żadnej nutki czy ich kombinacji, którą słyszelibyście gdziekolwiek, kiedykolwiek na jakiejś innej płycie. Bohaterem tego nagrania jest bowiem niczym nie skrępowana kreatywność. Ale ta kreatywność byłaby niczym gdyby nie towarzyszyło jej rzemiosło, umiejętność grania na instrumentach, wybitna po prostu muzykalność. Bez zdziwienia zatem odkrywamy, że w nagraniu tego materiału wzięli udział młodzi, leczy już uznani, a mający jeszcze lepsze perspektywy przed sobą muzycy.

Tomo Jacobson jest polskim kontrabasistą od lat rezydującym w Danii. Jest bardzo aktywny na europejskiej scenie free improv. Wiele jego projektów znajdziecie opisanych przez moich szanownych kolegów na tym blogu: link. Zwraca uwagę szerokość jego kontaktów, umiejętność znalezienia wspólnego języka z muzykami z innych krajów, a jednocześnie odwaga podążania własną drogą i konsekwentne szukanie w muzyce nowych możliwości. Jeśli chodzi o drugą część tego duetu, Szymona "Pimpona" Gąsiorka, to on także jest absolwentem Rhythmic Music Conservatory w Kopenhadze i mieszka w Danii, ale jest znacznie bardziej obecny na polskiej scenie. W ramach autorskiej Pimpono Ensemble wydał dwie pozytywnie odnotowane przez krytyków płyty: w 2016 "Hope Love Peace Faith", a w 2020 "Survival Kit". Ponadto pojawił się w składzie tak ciekawych młodych zespołów jak Sekstet Franciszka Pospieszalskiego, a także zaliczył współpracę z Grzegorzem Tarwidem czy Tomaszem Sroczyńskim. 

Ale najważniejsza jest oczywiście muzyka na płycie, a ta jest wybitna. Często rzucamy określenie "kreatywne" ot tak lekko, jakby nie było nic łatwiejszego na świecie. W istocie jest dokładnie odwrotnie. Większość muzyków - proszę wybaczyć mi szczerość - odgrywa dobrze znane schematy z Coltrane'a, solóweczki które w pocie czoła spisywali w szkole i odgrywali potem na zaliczenie. Ale wymyśleć i potem dobrze zagrać coś całkowicie swojego, coś kompletnie świeżego, coś co wykracza poza to co znane, to jest esencja nowoczesnej sztuki, to jest fundament tego czym jest artystyczna postawa w naszych czasach, to jest coś co wzbudza olbrzymi szacunek i uznanie. Szczególnie jeśli przy tym wszystkim muzyka kipi po prostu energią, jest radosna, dowcipna, szalona, spontaniczna i tak dalej i tym podobnie. Nie znaczy to oczywiście, że jest perfekcyjna. Czasami mam wrażenie, że materiał ten traci spójność, że eksperymentatorska gorączka ponosi twórców i trudno słuchaczowi nadążyć za snutą przez ich wyobraźnię opowieścią. Ale może to po prostu niedostatki moje jako słuchacza. Nieważne. Istotne, że znalazłem na tej płycie dla siebie mnóstwo inspiracji, a kawałki takie jak "Dzień Dobry", "Morning Ptuck", brawurowe "Global" i "Last Novak", a także niemalże suita "Drimpro Song" utkana  z dźwięków jakie każdego dnia słyszymy u siebie w domu, należą po prostu do najlepszych jakie w tym roku miałem okazję słyszeć. Brawo!

środa, 6 stycznia 2021

Czajka & Puchacz - Bivališča (2020)

Czajka & Puchacz

Kaja Draksler - piano, rhodes piano, percussion
Szymon Gąsiorek - drums, percussion, electronics

Bivališča

KLOPOTEC 111



By Adam Baruch

This is the debut album by the duo Czajka & Puchacz, which comprises of Slovenian pianist / composer Kaja Draksler and Polish drummer / composer Szymon Gąsiorek. The album presents eight original compositions, all co-credited to both members of the duo. The first two tracks were recorded live and the rest are studio recordings.

Gąsiorek has been one of the most interesting Avant-Garde figures on the Polish/European scene in the last half decade, participating in several different projects and playing very diverse music. This duo with Draksler, who resides in several locations in Europe and is a highly active Improvising Music Artist, shows yet another aspect of Gąsiorek's multifaceted talents, this time dealing with minimalist (to the extreme) music, which is mostly based on delicate percussive sounds and a small amount of piano notes and other related noises, human voices and electronics. 

There is hardly, if any, music as most people would define it and the long series of detached percussive sounds can become weary after a while. This kind of sound collages have been around for many years, so this album is not even innovative within the Improvised Music/Avant-Garde Music idioms.

As much as I love Gąsiorek's earlier efforts, this album if just a strange oddity, which I find almost no connection to, neither emotional nor intellectual, in spite of the fact that I consider myself an open-minded listener with vast experience. It might have been fun to record but this album bears no musical message as far as I am concerned. But that is just me of course.

niedziela, 9 sierpnia 2020

Pimpono Ensemble - Survival Kit (2020)

Pimpono Ensemble

Jędrzej Łagodziński - tenor saxophone
Michał Biel - baritone saxophone
Rafał Różalski - double bass
Szymon Gąsiorek - drums, OP-Z, vocal
and others

Survival Kit


LOVE & BEAUTY 07

By Adam Baruch

This is the second album by the Pimpono Ensemble, a Copenhagen based group of Polish, Danish and Norwegian musicians, led by Polish drummer/composer Szymon Gąsiorek (a.k.a. Pimpon), which also includes trumpeter Jonas Due, saxophonists Jędrzej Łagodziński and Michał Biel, tuba player Rasmus Svale, and bassists Jonatan Uranes and Rafał Różalski. A couple of guests take part in the proceedings. The album presents ten original compositions, all by the leader.

The music follows some of the ideas put forward on the brilliant debut album, presenting highly original music, which mixes Jazz sophistication with Rock energy and Avant-Garde improvisations, creating a big, impressive sound and a continuous surge of creativity. Although this lineup of the ensemble (a septet) is smaller than the one performing on the debut (a nonet) there seems to be no less power of expression and utilizing of the available instruments to create a kaleidoscope of sounds, and a rich tapestry of soundscapes, which is extremely effective

As I have already stated in my review of the debut album, this music is first and foremost a reflection of the unique compositional skills of Gąsiorek, which is often as bold and forward thinking as what Frank Zappa was doing with his ensembles decades ago. Luckily the composer is able to find musicians, who are able to follow his ideas and put them into reality, which considering the complexity and diversity of this music is nothing short of miraculous.

I must admit that in retrospect this album impresses me even more than the shocking debut released four years earlier. The music is more concise, coherent and mature, and honestly has almost no parallels among what is currently being created within the Jazz idiom worldwide, pointing towards what Jazz is able to accomplish based on its tradition but firmly and boldly pushing the boundaries.

Overall this is one of those albums that immediately deliver a merciless punch in your solar plexus and you remain stunned for quite a while. Sadly it will most probably not be properly appreciated by the audiences, as happens with the best music time after time, but who gives a damn? This is unequivocally a masterpiece and anybody missing listening to this music is a fool!

sobota, 20 czerwca 2020

Pimpono Ensemble - Survival Kit (2020)

Pimpono Ensemble

Jędrzej Łagodziński - tenor saxophone
Michał Biel - baritone saxophone
Rafał Różalski - double bass
Szymon Gąsiorek - drums, OP-Z, vocal
and others

Survival Kit


LOVE & BEAUTY 07

By Jędrzej Janicki

Nie do końca wiem, czym jest "pimpon". Wiem jednak, że z takich czy innych przyczyn, to dziwaczne nieco słowo stało się pseudonimem perkusisty Szymona Gąsiorka. Być może najciekawszym zespołem współtworzonym przez tego muzyka (choć duet Alfons Slik stanowi w tym zakresie poważną konkurencję) jest Pimpono Ensemble. Po sześciu latach od debiutu Pimpon znów zbiera ekipę, by powrócić w bardzo dobrym stylu. "Survival Kit" (tytuł niepokojąco na czasie) to kawał wyjątkowo ciekawego freejazzowego grania. 

Płytę otwiera miniaturka "Mały". To bardzo mocno i agresywnie brzmiący kawałek, którego ozdobę stanowi hipnotyczna i nieco tęskna partia saksofonu Jędrzeja Łagodzińskiego (kolega Szymona Gąsiorka chociażby z sekstetu Franciszka Pospieszalskiego). Album z każdym kolejnym utworem staje się jednak coraz mniej schematyczny i coraz bardziej rozimprowizowany. Świetnie wybrzmiewa pejzaż dźwiękowy przełamujący marszowość kompozycji "Survival Kit".

Przyznam się chętnie, że szczerze uwielbiam utwór "Ndfvrgnt". Transowa partia kontrabasu Rafała Różalskiego (znanego z Entropia Ensemble czy P.E. Quartet) poprzedza intrygującą strukturę utrzymaną w estetyce lo-fi, a tak bogato inspirowaną muzyką noise. Duże wrażenie wywiera także utwór "Gliding", który wydaje się najśmielej czerpać z tradycji polskiego jazzu lat sześćdziesiątych. Tak naprawdę na "Survival Kit" trudno wyróżnić jakąś konkretną, wiodącą kompozycję - każdy utwór z tej płyty kryje w sobie jakąś zagadkę i stanowi przejaw dojrzałości muzycznej tego niemałego skądinąd składu. 

Pimpono Ensemble to zespół, który stanowi doskonałe połączenie dwóch nurtów postrzegania muzyki improwizowanej. Na płycie wyraźnie słyszalne są wpływy bardziej eksperymentalnej odsłony jazzu skandynawskiego, jednak sama muzyka niesie w sobie całkiem sporo melancholijności i rzewności, tak typowej dla polskiego jazzu. Te dwa konteksty nadają ton brzmieniu i sposobowi komponowania Pimpono Ensemble. Po raz kolejny okazuje się, że synteza dwóch całkiem dobrze znanych elementów skutkować może powstaniem czegoś świeżego i nieoczywistego. "Survival Kit" uznać należy za bardzo ciekawą część znakomicie zapowiadającej się kariery artystycznej Szymona Gąsiorka.

piątek, 27 marca 2020

Alfons Slik - Nie Przejmuj Się (2019)

Alfons Slik

Grzegorz Tarwid - piano, voice
Szymon Gąsiorek - drums, voice

Nie Przejmuj Się

LOVE & BEAUTY 06





By Adam Baruch

This is the debut album by Avant-Garde Polish Jazz duo Alfons Slik, consisting of pianist / composer Grzegorz Tarwid and drummer / composer Szymon Gąsiorek. The album presents nine original compositions, three composed by Tarwid, two by Gąsiorek and four co-composed by them both. In addition to the obvious piano and drums the duo utilizes some spoken word parts on three of the tracks, which are on the borderline of Jazz & Poetry/Rap.

The music is everything the listeners familiar with the work of these two brilliant young musicians (separately and collectively) might expect, and beyond. Although definitely unconventional and innovative, and therefore Avant-Garde, the music is not missing some melodic touches and coherent continuity. The total playing time of just under half an hour is a wise decision in this case as the intensity and diversity of the musical content is mercilessly multifarious and complex.

Piano and drums duet is surely not a typical musical setting, especially when both instruments receive a completely equally important role within the music. The dialogue the two partners are able to develop herein is truly spectacular and rarely present elsewhere.

Overall this is a fascinating musical adventure, which stands apart from most Avant-Garde projects in Polish/European Jazz. Paraphrasing on an old slogan, this is Avant-Garde with a human face, which rather than alienating the listener tries to bring him into the music and embrace it. This little gem is absolutely wholeheartedly recommended!

sobota, 17 marca 2018

Franciszek Pospieszalski Sextet - 1st Level (2017)

Franciszek Pospieszalski Sextet

Kuba Więcek - alto saxophone
Jędrzej Łagodziński - tenor saxophone
Grzegorz Tarwid - piano
Franciszek Pospieszalski - bass
Szymon Gąsiorek - drums, electronics, vibraphone
Albert Karch - drums
Szczepan Pospieszalski - trumpet


1st Level

FOR TUNE 0123

By Adam Baruch

This is the debut album by young Polish Jazz bassist/composer Franciszek Pospieszalski, recorded in a sextet setting with his fellow Polish students at Copenhagen's Rhythmic Music Conservatory, which is very popular among the young generation of Polish Jazz musicians in the last decade. The other members of the sextet are: saxophonists Kuba Więcek and Jędrzej Łagodziński, pianist Grzegorz Tarwid and drummers Szymon Gąsiorek (who also plays electronic vibraphone) and Albert Karch. Trumpeter Szczepan Pospieszalski plays on one tune. The album presents seven original compositions, all by Pospieszalski, and one arrangement of a Classical piece.

The music, which is absolutely beyond any known systematic classification, moves constantly between modern Jazz, group improvisation, contemporary Classical and a myriad of other not yet invented labels, and is utterly stunning in its inventiveness and complete disregard of stylistic or mental limitations. It is an extension to what The Love And Beauty Seekers trio (Pospieszalski Łagodziński/Gąsiorek) brilliantly started on their debut album a year earlier, with the additional power and possibilities intrinsic to the larger sextet lineup. In short this is perhaps a beginning of a new Jazz genre, which appears here for the first time, and which is new and separate from anything else known in the past.

It is mindboggling to hear what these young people manage to achieve here, which is more revolutionary and prophetic that what most Jazz musicians achieved in their lifetimes. As hard as it is to believe, this music is a quintessential expression of the Jazz exploration and development, which is the genre's most important quality, especially in view of the fact that most other musical forms are simply dying or exist in a state of deep lethargy. Listening to this music reveals perhaps the last threads of hope for human Culture, which is still alive and kicking.

Although the album is extremely short (just over thirty six minutes in duration), it is so extremely condensed and full of intellectual charge, that its unadulterated contents means more that dozens of other albums put together. As a result it stays apart from most other albums released in Poland this year, and is by far the most interesting release so far in 2017. It will perhaps take time for the listeners to fully understand the meaning and significance of this music, but the musical prophecy conveyed herein is bound to create a major impact. My deepest thanks go to these young Lions for keeping my faith in humanity afloat.

środa, 13 grudnia 2017

LOVE - E Bik Dangam Lan (2017)

LOVE

Lo Ersare - vocal
Jędrzej Łagodziński - tenor saxophone, vocal
Petter Rylén - piano
Rasmus Kjærgård Lund - tuba
Tomo Jacobson - double bass
Szymon Gąsiorek - drums

E Bik Dangam Lan


LOVE & BEAUTY 03

By Adam Baruch

This is the debut album by the ensemble LOVE, led by Polish (resident in Denmark) saxophonist/composer Jędrzej Łagodziński, who is also a member of the Love And Beauty Seekers trio. The ensemble includes two additional Polish musicians: bassist Tomo Jacobson and drummer Szymon Gąsiorek and three Scandinavian musicians: vocalist Lo Ersare, tuba player Rasmus Kjaergard Lund and pianist Petter Rylen. The album presents eight original compositions, all by the leader.

The music is an amalgam of contemplative chants/songs and passages of Jazz improvisations based on the basic melodies. The unusual instrumentation and overall stylistic aesthetic creates a dreamlike continuity, which moves from one track to another, with long quiet passages which build up to a crescendo eruptions and then return again to more melodic and quiet moments. The music has some characteristic of a religious/spiritual ceremony and the poems used as part of the lyrics emphasize that atmosphere.

The problem with albums like this one is that it might appeal to a very limited audience, as it falls between categories: it is not a Jazz album per se and it is not a meditation/relaxation album as well. In short, only open-minded listeners, who like surprises and adventure in the music they listen to, might love listening to it. Personally I've had a great fun listening to this album and recommend it to my fellow unconventional music lovers. Based on his recording activity Łagodziński clearly emerges as a versatile composer/instrumentalist and is certainly worth being closely watched in the future, as his output so far is definitely very promising.

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Franciszek Pospieszalski Sextet w 12on14 Jazz Club

Franciszek Pospieszalski Sextet
18.04.2017, godz. 20.30
12on14 Jazz Club
Bilety: 40 PLN

Kuba Więcek – saksofon altowy
Jędrzej Łagodziński – saksofon tenorowy
Grzegorz Tarwid - fortepian
Franciszek Pospieszalski – kontrabas
Szymon Gąsiorek – wibrafon, perkusja
Albert Karch – perkusja

Projekt z kompozycjami autorskimi z pogranicza jazzu, improwizacji oraz klasycznej muzyki współczesnej. Wyjątkowa mieszanka coraz bardziej rozpoznawalnych polskich muzyków młodego pokolenia, którzy w poszukiwaniu nowych inspiracji oraz w celu poszerzania horyzontów sztuki wyjechali na studia do Rhythmic Music Conservatory w Kopenhadze. Członkowie zespołu chcą przybliżyć polskiej publiczności trochę skandynawskiego klimatu, który pozwala na rozwijanie swojej kreatywności, muzykalności oraz przekraczania barier, schematów oraz przyzwyczajeń, o które łatwo w dzisiejszym świecie, w którym, jak to niektórzy mówią: wszystko zostało już zagrane. Lider zespołu Franciszek Pospieszalski w swoich utworach chce temu wyraźnie zaprzeczyć. Muzycy niejako przybywają z misją otwarcia się na świat muzyki autorskiej, nowoczesnej, awangardowej oraz eksperymentalnej.

Skład zespołu jest niekonwencjonalny, a inspiracje sięgają od muzyki klasycznej poprzez muzykę rockową, jazz i muzykę improwizowaną, pozwalając uwydatnić charakter każdego z muzyków. Franciszek Pospieszalski pozwolił w swoich kompozycjach zawrzeć polską duszę, niecierpliwą ciekawość świata oraz bezkompromisowość, w niełatwych, czasem "kontrowersyjnych", brzmieniach sześcioosobowego składu. Można powiedzieć że zespół jest złożony z dwóch trio dając tym samym drapieżne brzmienie poprzez dwa zestawy perkusyjne, dwa saksofony, nord electric piano i kontrabas.

Franciszek Pospieszalski – ur 13 lutego 1993 w Warszawie. Pochodzi z muzycznej rodziny, czynny kontakt z muzyką towarzyszył mu już od najmłodszych lat. Kontrabasista. Licencjat duńskiego konserwatorium muzycznego w Kopenhadze (Rhythmic Music Conservatory). Absolwent PSM II st. im. Józefa Elsnera w Warszawie. Uczęszczał również do szkoły muzycznej z Wydziałem Jazzu na ul. Bednarskiej. Brał udział w wielu letnich międzynarodowych akademiach jazzowych takich jak. International Summer Jazz Academy, Jazz Hanza Festival, Warsztaty Jazzowe w Puławach, Lesznie i Żorach oraz w Karimski Club Workshop. Szczególne osiągnięcia to: 1. nagroda dla zespołu „FreeO” w Konkursie Azoty Tarnów Jazz Contest 2012 w kategorii zespołowej, wraz z zespołem „FreeO” Finalista 36- tego konkursu Jazz Juniors w Krakowie, indywidualne wyróżnienie w finale Ogólnopolskich Przesłuchaniach Kontrabasowych CEA, finalista festiwalu Jazz nad Odrą.

Współpracuje między innymi z następującymi artystami i zespołami: Jesper Zeuthen „Zeuthen Sadan Cirka”, Albert Beger, Roscoe Mitchell, Jerzy Mazzoll, „Transkapela”, Rodzina Pospieszalskich, The Love And Beauty Seekers, Sabina Myrczek Quartet. Franciszek Pospieszalski jest muzykiem i kompozytorem czynnie działającym na terenie Polski i Europy. Koncertował w Polsce, Niemczech, Francji, Włoszech, Białorusi, Danii. Miał okazję wystąpić między innymi na scenach Teatru Wielkiego w Warszawie, Filharmonii Narodowej w Warszawie, Teatru Starego w Krakowie, Pałacu Prezydenckiego w Warszawie, Teatru Dramatycznego w Warszawie, w Rytmisk Musikkonservatorium, oraz w Jazz Instytut Berlin.

czwartek, 16 lutego 2017

Pimpono Ensemble - Hope Love Peace Faith (2016)

Pimpono Ensemble

Jędrzej Łagodziński - baritone saxophone
Franciszek Pospieszalski - bass
Tomo Jacobson - double bass
Szymon Gąsiorek - drums
Maciej Kądziela - alto saxophone
and others

Hope Love Peace Faith


LOVE & BEAUTY 02

By Adam Baruch

This is a brilliant debut album by an international Jazz ensemble from Copenhagen, called Pimpono Ensemble, led by young Polish drummer/composer Szymon Gąsiorek (a.k.a. Pimpon), who is also a member of the excellent Polish trio Love And Beauty Seekers. The other members of the ensemble, which is a nonet, includes also the two remaining members of Love And Beauty Seekers, saxophonist Jędrzej Łagodziński and bassist Franciszek Pospieszalski, as well as another Polish bassist Tomo Jacobson and Scandinavian musicians: trumpeter Gustav Bjerre, saxophonist Tobias Pfeil, tuba player Rasmus Kjaergard Lund, guitarist Emil Palme, and a third bassist Lui Severin Falkentorp. Three guest musicians appear on selected tracks. The ensemble performs eight original compositions, all by Gąsiorek.

The music is a fascinating amalgam of modern influences, wildly diverse and ranging from Minimal Music to Free Jazz/Improvised Music, combined coherently and skillfully by the composer, who also makes a brilliant use of the large ensemble, which is sadly very rarely done these days. It is truly amazing to find such a mature piece of music conceived and executed by such young musicians. The music changes moods and atmospheres from one piece to another and also within each piece and the listener is unable to predict what might happen next, which of course turns this into a fascinating listening experience.

This album demonstrates the power of expression and the sophistication of music written and executed by large ensembles, which enables a wide sonic spectrum, a stylistic diversity and of course the inclusion of many soloists playing often in parallel, improvising concurrently. There is of course place for beautiful melodic themes and harmonic arrangements, but these are not the core of the music, only a part of the palette the composer uses to build up his sonic world.

Although this might sound a bit of an overstatement, this album could serve as a text book example of what modern Jazz composition for large ensembles is all about. Therefore my wholehearted recommendation for musicians involved in this area is to get a copy of the album ASAP. Connoisseurs of modern Jazz, who are open-minded and love adventurous music, should find this album a stunning listening experience. Kudos!

czwartek, 26 stycznia 2017

The Love And Beauty Seekers - Żar (2016)

The Love And Beauty Seekers

Jędrzej Łagodziński - tenor, soprano & baritone saxophones
Franciszek Pospieszalski - double bass
Szymon Gąsiorek - drums, percussion, pocket trumpet, korg monotron

Żar


LOVE & BEAUTY 01

By Adam Baruch

This is the debut album by young Polish trio The Love And Beauty Seekers, which consists of saxophonist Jędrzej Łagodziński, bassist Franciszek Pospieszalski and drummer Szymon Gąsiorek. The album presents eleven original compositions, five of which were composed by Łagodziński, four by Pospieszalski and two by Gąsiorek.

I had the pleasure to hear the trio live a couple of times in 2015, first in a small club in Krakow and than as guests of my Singer Jazz Festival in Warsaw, and was very impressed by the music they create. This album captures this music very authentically and presents one of the most interesting new ensembles on the Polish scene, even though as of now they reside in Copenhagen, where they still attend the local Music Conservatory.

The music of the trio is a unique amalgam of Free Jazz, Improvised Music, Punk and Romanticism, which results in an incredibly fascinating, vibrant and fresh sound and attitude. Although the music includes a lot of freedom and space, it also features beautiful melodic themes and coherent development of the compositions, in complete contrast to the chaos and mayhem that usually characterizes avant-garde music. The trio uses a plethora of effects, toys and other paraphernalia to create sounds that ornament their basic trio sound, which also broadens the overall result.

The individual contributions by all the trio members are absolutely perfect within the framework of their music. They are all equal partners and the trio is not a saxophone player accompanied by a rhythm section, but three musicians who play different instruments and create music together. Łagodziński elegantly moves between playing gentle melodic themes and blowing his horn wildly, Pospieszalski switches between clear bass lines to freely improvised multi-tempo passages and Gąsiorek, as appropriate for a gifted drummer, plays anything but basic rhythmic patterns, simply moving all over the place and creating layers of percussive embellishments.

Polish Jazz is a very fertile soil for Free Jazz/Improvised Music and the number of individual musicians and ensembles working within the framework of the avant-garde scene is stupefying. And yet this ensemble definitely stands out as a surprising contestant to the veterans of the genre with this mind blowing debut. I am already highly curious as to their next release, hoping it will be a worthy follow up to this debut effort, which won't be easy to beat or even match easily. Respect!

sobota, 21 stycznia 2017

Tomasz Sroczyński Trio - Primal (2016)

Tomasz Sroczyński Trio

Tomasz Sroczyński - violin
Max Mucha - double bass
Szymon Gąsiorek - drums

Primal

FOR TUNE 0103




By Adam Baruch

It is the debut album as a leader by Polish Avant-Garde violinist/composer Tomasz Sroczyński, recorded in a trio format with bassist Max Mucha and drummer Szymon Gąsiorek. The album presents a continuous twelve piece progression lasting thirty eight minutes. Since composing credits are not disclosed on the album's liner notes I assume the music was co-composed by all three musicians based on basic ideas by the leader.

The music moves along between Contemporary Classical, Free Jazz, Improvised Music and Ambient, which seems pretty arbitrary as there is no coherent structure or sequence, which could hint as to the ultimate goal. The diverse sonic vistas produced by the violin are interesting and so is the attempt to share responsibility by the other instruments, which play along amicably, but that is not enough to keep the listener fascinated for more that a few moments at a time. Sroczyński displays virtuosic technique, especially so in the longest track on the album, but the other pieces are much more minimalistic and less immediately attractive.

However, there is no doubt that this is a courageous effort to produce original and ambitious music, and as such it deserves encouragement and support, like the release of this album. There is no way to foresee where Sroczyński might be heading in the long range, but based on his previous recordings and the one at hand he certainly is full of interesting ideas and opens new possibilities for the role of the violin in contemporary music. Lovers of adventurous Avant-Garde escapades, full of challenge and discovery, should find this music interesting and worth listening to. The question is if a repeated listening to this recording is something many listeners will be interested in.

Zobacz też: