Kiedy przed lat zaczynałem słuchać muzyki zespołu o nazwie "Slow" - mam tu na myśli ich debiutancki krążek "Art Of Silence" wydany w roku 2011 - nie zwróciłem zbytniej uwagi na tę muzykę. Zbyt "smooth jazzowa" jak na mój ówczsny gust, bardziej nawet irytowała niż ciekawiła, a na pewno w życiu bym nie pomyślał, że po 15 latach ciągle będę jej słuchał i to - przyznaję - z rosnącym zainteresowaniem i uznaniem.
Tomasz Kaczmarczyk - gitara Leszek Szczerba - saksofon Krzysztof Wermiński - piano, instr. klawiszowe Tomasz Grabowy - bas Sławomir Berny - perkusja
Under Everchanging Sky (2022)
Tekst: Maciej Nowotny
Pod bardzo pojemnym parasolem jazzu (tak powiedział kiedyś jeden z wielkich, nie pamiętam już dokładnie który, chyba Hancock) mieszczą się tak skrajnie różne gatunki jak jazz eksperymentalny, free, awangardowy, ale i jazz rock czy fusion, taneczne acid jazz i nu jazz, różne rodzaje etno jazzu i world music, flirtujący z muzyką poważną tzw. trzeci nurt i wiele, wiele innych, a wśród innych rodzaj popularny wśród słuchaczy, ale mniej kochany przez krytyków czyli smooth jazz. Do muzyków go uprawiających należeli/należą tak wspaniali artyści jak Chuck Mangione, Dave Koz, Bob James czy (na kilku płytach) David Sanborn i tak nijacy, ale tworzący fajny klimat jak Chris Botti, nęcąca wdziękami Candy Dulfer czy będący antytezą dobrego jazzowego smaku (przynajmniej dla piszącego te słowa) Kenny G. Byłoby jednak błędem niedostrzeganie wartości tej muzyki, faktu, że cudownie się sprawdza w pewnych sytuacjach jak np. pyszna kolacja zakrapiana wyśmienitym winem zakończona... jazdą w windzie :-).
Tak czy owak gatunek żyje i także w Polsce ma swoich wybitnych przedstawicieli, do których należy gitarzysta Tomasz Kaczmarczyk. Jego najnowszy album nagrany w towarzystwie wyśmienitych muzyków (Leszek Szczerba grający na saksofonie, Krzysztof Wermiński na fortepianie i instr. klawiszowych, Tomasz Grabowy na basie i Sławomir Berny na perkusji) pozostaje wierny smooth jazzowej formule. Ale jednocześnie jest tak dobrze zagrany i zawiera tyle oryginalnych, skomponowanych przez lidera melodii, łatwo wpadających w ucho i mających uspokajający, terapeutyczny wpływ na słuchacza, że - szczerze mówiąc - trudno się od niej oderwać. Jadąc ostatnio samochodem z Warszawy do Wrocławia (w niejazzowym towarzystwie) złapałem się na tym, że wysłuchałem jej trzy razy pod rząd. Mogłem jednocześnie gwarzyć ze znajomi, oddawać się swobodnym rozmyślaniom o zbliżających się wakacjach, głaskać psa (tak, jazda samochem ze mną obarczona jest sporym ryzykiem), ale muzyka cały czas docierała do mnie, łagodziła ostre brzegi rzeczywistości, koiła, wprowadzała w dobry nastrój, nie raniąc przy tym moich uszu. I dlatego sądzę, że można polecić ją tym, którzy potrzebują jazzu albo po prostu muzyki w każdej z życiowych sytuacji, nawet tych zdawałoby się najbardziej trywialnych.
This is the second album by Polish Smooth Jazz ensemble Slow, led by guitarist/composer Tomasz Kaczmarczyk and keyboardist/composer Krzysztof Wermiński. They are supported by bassist Kamil Pełka, drummer Marcin Rak and several additional musicians, which include two female vocalists, a string quartet and others. Paweł Konikiewicz is in charge of the musical production. The album presents ten original compositions, four of which are songs with lyrics, all co-composed by the two leaders.
The music, as appropriate for
the Smooth Jazz milieu, is based on catchy melodic tunes, perfectly executed by
the crew, quite jazzy and yet not complicated enough to bring on a headache, in
short music that, as the title suggests, can and should be enjoyed by everyone.
The only "problem" with this album is that it is probably too
"good" for the average Smooth Jazz listener.
There is plenty of great
musicianship on this album; the nice but not cheesy compositions, the elegant instrumental
parts, the vocals and the jazzy arrangements; in short it is obvious that these
people are good musicians who know exactly what they are doing. It is
definitely a great example of how the easy side of the Jazz spectrum can offer
quality entertainment and how unjustly Smooth Jazz is often belittled by
critics with narrow horizons and closed minds.
This music is meant to entertain
people who like music but approach it on a less intellectual plane. There is
absolutely nothing wrong with such attitude. I must admit that I had a great
fun listening to this album, which is also superbly recorded and can be used as
a great test device for your stereo system.
Guests:
Sławomir Berny - perc
Michał Dąbrówka - drums
Robert Kubiszyn - el/ac bass
Kenny Martin - drums
Kasia "Puma" Piasecka - b.voc.
Ania Szarmach -voc.
Leszek Szczerba - ts, ss, fl
Art Of Silence (Proa Records, 2011)
Debut recording by smooth jazz duo of guitarist Tomek Kaczmarczyk and keyboardist Krzysiek Wermiński. Diversified selection of guests, catchy melodies and high quality of recording all contribute to make this CD one not-to-be-missed for all smooth jazz lovers. Check sample of this music: