Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuśmierek Krzysztof. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kuśmierek Krzysztof. Pokaż wszystkie posty

środa, 15 października 2025

Unleashed Cooperation - "Trust"

Unleashed Cooperation

Krzysztof Kuśmierek: Tenor Saxophone
Patryk Rynkiewicz: Trumpet
Patryk Matwiejczuk: Piano
Flavio Gullotta: Double Bass
Stanisław Aleksandrowicz: Drums

Anna Gadt: Voice (guest)

Album's title: "Trust"

Multikulti Project (2024)

Review author: Viačeslavas Gliožeris


There are albums and artists, where the listener from the very first few minutes already knows – they are from a high league. Poznań's band Unleashed Cooperation's second album “Trust” opener says it all – with its African rhythms and soulful brass tunes, “String Theory” sounds right like it comes from one of the leading London's "new jazz" scene collectives. Still, the song turns into a slightly melancholic piano piece with Tomasz Stańko-like soloing trumpet over it.

piątek, 2 grudnia 2022

Unleashed Cooperation - 8 Years (2022)

Unleashed Cooperation

Krzysztof Kuśmierek - soprano and tenor saxophone
Patryk Rynkiewicz - trumpet
Patryk Matwiejczuk - piano and synthesizer
Flavio Gullotta - double bass
Stanisław Aleksandrowicz - drums
Adam Kurek - trombone ( in „Krakatau”)

8 Years (2022)

Wydawca: Multikulti Project

Autor tekstu: Mateusz Chorążewicz


Młoda polska scena jazzowa z każdym rokiem nabiera coraz konkretniejszych barw. Mnogość nowych projektów z pomysłem na muzykę niekiedy aż przytłacza. Jednym z takich właśnie zespołów jest założony już kilka lat temu Unleashed Cooperation. Ta poznańska grupa zadebiutowała w tym roku albumem „8 Years” w składzie Krzysztof Kuśmierek (saksofony), Patryk Rynkiewicz (trąbka), Patryk Matwiejczuk (fortepian), Flavio Gullotta (kontrabas), Stanisław Aleksandrowicz (perkusja) oraz gościnnie Adam Kurek (puzon).

W materiałach marketingowych przeczytać możemy, że słowo „kooperacja” ma dla zespołu szczególne znaczenie. Po takich słowach oczekiwałbym od całego bandu współpracy na poziomie, w którym żaden z artystów nie wyróżnia się na tle innych. Po odsłuchu śmiało można stwierdzić, że nie są to słowa rzucone na wiatr. Może poza Krzysztofem Kuśmierkiem, który niekiedy zdaje się wychodzić nieco zbyt bardzo na pierwszy plan. Niemniej jednak, zespół jako całość brzmi spójnie i z całą pewnością można powiedzieć, że „nieskrępowana współpraca” rzeczywiście jest dla zespołu tym, co deklarują sami muzycy.

Niewątpliwie Unleashed Cooperation daje się tu poznać jako bardzo wszechstronny projekt. Na „8 years” znajdziemy zarówno elementy etniczne, melodyjne ballady, free jazz z zacięciem europejskim czy american contemporary jazz. Szczególnie dobrze jest to słyszalne w pierwszym utworze, w którym muzycy bardzo sprytnie przemycają pierwiastki z różnych muzycznych stylistyk. Na tę kwestię spojrzeć można z dwóch stron. Z jednej dobrze to świadczy o przygotowaniu artystów do roli wszechstronnych muzyków jazzowych. Z drugiej jednak, ciężko jest wskazać na konkretny element brzmieniowy, który jednoznacznie wyróżnia projekt na tle innych.

Za większość kompozycji odpowiada Krzysztof Kuśmierek i trzeba przyznać, że w tym zakresie wykonany został kawał dobrej roboty. Konstrukcja właściwie wszystkich utworów jest dobrze przemyślana, świetnie się za tym podąża. W pewnym sensie jest to kojące nie tylko dla ucha, ale również dla umysłu. Szczególnie takiego jak mój, który często analitycznie podchodzi do słuchanej muzyki.

Całościowo album jest naprawdę dobry. Słucha się go rewelacyjnie, 52 minuty muzyki zleciały jak z bicza strzelił. Nader często zdarza się, że albumy młodych zespołów (choć nie tylko) są niby jednolite stylistycznie, ale przez to dość monotonne. Tu tego nie doświadczymy. Osobiście jest mi ciężko sklasyfikować dużą rozpiętość stylistyczną jako atut bądź mankament projektu. Znalezienie właściwego balansu w tej kwestii jest zadaniem bardzo trudnym i nie należy oczekiwać, że już na debiutanckim krążku artyści ten balans znajdą. Uznaję, że z oceną tego elementu trzeba poczekać do kolejnej płyty, na którą już zacieram ręce.

P.S. Brzmienie albumu jest rewelacyjne! Selektywność brzmieniowa poszczególnych instrumentów jest na wysokim poziomie, co tylko dodatkowo umila czas spędzony z tą muzyką.


wtorek, 28 lipca 2020

Anomalia - Anomalia (2020)

Anomalia

Kacper Krupa - tenor saxophone
Krzysztof Kuśmierek - soprano saxophone
Patryk Rynkiewicz - trumpet
Adam Kurek - trombone
Fryderyk Szulgit - guitar
Piotr Cienkowski - double bass
Stanisław Aleksandrowicz - drums



Anomalia

MULTIKULTI MPPA 001

By Adam Baruch

This is the debut album by the Polish Jazz septet Anomalia comprising of saxophonists Krzysztof Kuśmierek and Kacper Krupa, trumpeter Patryk Rynkiewicz, trombonist Adam Kurek, guitarist Fryderyk Szulgit, bassist Piotr Cienkowski and drummer Stanisław Aleksandrowicz hailing from the Poznań music scene. Krupa, Cienkowski and Aleksandrowicz are members of the Kwaśny Deszcz trio. The album presents six original compositions, two by Krupa and one each by Rynkiewicz, Szulgit, Krupa and Kuśmierek, although the album's artwork also credits the entire group as co-composers.

The music is based on rough melody themes and then improvised at length featuring individual extended soloing by the septet members. The approach moves between heavy septet sound, with powerful horn section playing riffs and more delicate fragments where the soloists are accompanied more sparsely by the rhythm section. It includes many diverse approaches, which include hypnotic repetition, almost Rocky riffing, group improvisation, unisono brass parts, and other tricks of the trade. If not for the Free Form improvisation the album often sounds like Brass Rock, which is one of my favorite idioms.

As a result the music, which is naturally quite complex, loses some of its compositional focus, which might have enhanced the overall result. It is worth to remember the "less is more" formula, especially in larger ensembles, where the co-existence of many instruments needs extra careful attention to detail in order to avoid confusion. Having said that, the music is certainly very interesting and unique enough to raise eyebrows, offering very individual approach to multi-layered "big Sound", which at its best is nothing short of being spectacular.

It is a joyful event to see or rather hear these young musicians exploring uncharted territory and threading through their individual ideas, rather than copying and recycling familiar messages ad nauseam. Obviously they are just starting a long journey of creativity, but judging by these early steps, they are on the right path. There is a lot of honesty, searching and adventure in this music, which deserves to be praised.

This album is a proud representation of the young Polish Jazz Avant-Garde scene, which keeps surprising by its resourcefulness and ambition, and although a bit soft around the edges, it is a most enjoyable listening experience, showcasing a lot of potential. It is definitely an excellent debut effort - well done Gentlemen!

Zobacz też: