Grzegorz Masłowski – perkusja
Marcin Kaletka – saksofon tenorowy
Jarosław Bothur – skasofon tenorowy
Mateusz Pałka – fortepian
Piotr Południak – kontrabas
Album: “Through the Hourglass”
Tekst: Paweł Ziemba
Organ Spot, Kajetan Galas – Kajetan Galas – organy Hammonda
Organy Hammonda to instrument o specyficznym brzmieniu, które zrewolucjonizowało brzmienie muzyki nie tylko jazzowej, ale i rozrywkowej w ogóle. Kiedy Laurens Hammond konstruował je jako tańszą alternatywę dla organów kościelnych, nie spodziewał się, że kiedyś w przyszłości będą powstawać nawet muzea poświęcone temu wynalazkowi. Kajetan Galas to polski wirtuoz tego instrumentu, który ze swoim zespołem „Organ Spot” wydał płytę zatytułowaną „Oitago”.
Wśród 3 krążków nominowanych do czeskich nagród Ceny Anděl 2023 (odpowiednika polskich Fryderyków) aż 2 są nagrane przez muzyków bardzo dobrze znanych polskiej publiczności: trębaczkę Stepankę Balcarovą i gitarzystę Davida Doruzkę. Ponadto w nagraniu jednej z tych płyt uczestniczyli polscy muzycy: pianista Nikola Kołodziejczyk i perkusista Grzegorz Masłowski. Gratulujemy!
Więcej o tych albumach dowiecie z recenzji pióra Mateusza Chorążewicza i Macieja Nowotnego jakie zamieściliśmy na naszych łamach:
Štěstí (2022)
Autor tekstu: Maciej Nowotny
Mamy w polskim jazzie tzw. "duński zaciąg" czyli polskich muzyków studiujących w Danii takich jak m.in. Tomasz Dąbrowski, Tomasz Licak, Artur Tuźnik, Radek Wośko, ale i mamy nie mniej potężny tzw. "zaciąg czeski" czyli muzyków z Czech, którzy grają z polskimi muzykami, a często studiowali też na Wydziale Jazzu na Akademii Muzycznej w Katowicach. Kilka nazwisk: gitarzysta David Doruzka (który akurat nie studiował w Polsce), współpracujący z wieloma polskim muzykami m.in. Agą Zaryan i Piotrem Wyleżołem; trębacz Oskar Torok od lat grający w składzie m.in. kwintetu Wojtka Mazolewskiego; wreszcie pianista Vit Kristan i trębaczka Stepanka Balcarova grający z polskimi kolegami np. w zespole Inner Spaces. Dzisiaj chciałbym skierować wszystkie reflektory właśnie na Stepankę, bo nagrała płytę - nie zawaham się tego powiedzieć - wybitną!
A właściwie lepiej byłoby użyć tu liczby mnogiej: "nagrali". Bo chociaż wielkie uznanie należy się liderce za wspaniały pomysł czyli przypomnienie poezji Juliana Tuwima i napisanie muzyki, która pozwoliła jego wspaniałym słowom znów rozkwitnąć, niemniej wiele innych osób musiało tutaj włożyć swój talent, serce i entuzjazm, by powstało coś wyjątkowego. Wspomnijmy tu tylko niektórych, jak weterana czeskiej sceny, legendarnego kontrabasistę Jaromira Honzaka tworzącego rewelacyjną sekcję rytmiczną z perkusistą Grzegorzem Masłowskim. Wspomnijmy wspaniałego polskiego pianistę i aranżera Nikolę Kołodziejczyka i - ponad wszystko - wokalistkę Małgorzatę Hutek, której ekstatyczny głos dał muzyce skrzydła i w wykonaniu której utwór "Czereśnie" znalezć się musi - moim skromnym zdaniem - wśórd najlepszych utworów wokalnych wykonanych kiedykolwiek w polskim jazzie. Wspomnijmy wreszcie i schylmy z szacunkiem głowę przez dyrygentem Marko Ivanowiciem i orkiestrą symfoniczną czeskiego radia. Rzecz ciekawa: Stepanka najpierw nagrała materiał z płyty na nagranym w 2018 roku w septecie krążku "Life and Happinness of Julian Tuwim", który był bardzo dobry. Musiało jednak minąć kolejne kilka lat, a do składu zostać dołączona orkiestra symfoniczna, która zagrała jak natchniona by stało się coś niezwykłego, co zdarza się rzadko, bardzo rzadko, prawie nigdy: orgiestra symfoniczna i jazzowe combo zagrali razem jakby właśnie do tego zostali stworzeni.
No i mamy sukces. Brawo dla Czechów i Polaków, brawo dla wspaniałego polskiego Żyda, Juliana Tuwima, którego poezja dzięki takim projektom przeżywa drugą młodość. Brawo wreszcie także dla czeskich krytyków, którzy temu niezwykłemu nagraniu nie pozwolili przejść niezauważonym, wybierając je w Republice Czeskiej Jazzowym Albumem Roku 2022. Krótko mówiąc, sukces dla wszystkich muzyków zaangażowanych w projekt, sukces który - miejmy nadzieję - zwiastuje wiele kolejnych dla czeskiej trębaczki. A jest na to szansa, bo właśnie przed 2 tygodniami ukazała następna płyta Stepanki, tym nagrana w kwartecie, ze wspomnianymi wyżej Jaromirem Honzakiem, Nikolą Kołodziejczykiem i Grzegorzem Masłowskim. Bardzo Wam polecamy zapoznanie się ze Stepanki Balcarovej płytą "Stesti", ale warto też wziąść na radar jej najnowsza płytę. Za naszą południową granicą dojrzał właśnie wielki talent, który mam nadzieję dalej będzie zaglądał na naszą stronę Sudetów i szukał tu tak inspiracji jak i wrażliwej publiczności.
Jarni/Vernal
AMP 172001
This is the third album by Czech/Polish quintet Inner Spaces which comprises of Czech trumpeter Štěpánka Balcarová, saxophonist Luboš Soukup, pianist Vít Křišťan, Polish bassist Max Mucha and drummer Grzegorz Masłowski. The album presents seven original compositions, three composed by Balcarová and two each by Soukup and Křišťan. The music was recorded live during a concert at the Czech Radio.
The music is typical modern Eastern European Jazz, with excellent compositions full of melancholy and lyricism and a rather foggy atmosphere of contemplation and anticipation, personally for me evoking fond memories of Czechoslovak New Wave cinema, with the film noir influences and characteristic black and white imagery, also present in Polish cinema at the time. I don't know why, but this music sounds to me like something that might have been recorded in the 1960s rather than 2010s, which is of course meant as a compliment.
All the members of the quintet are seasoned players with considerable recording legacy behind them, and their performances on this album attest to their technical proficiency and artistic depth. The music is performed with a certain modesty and reserve, with the soloing being far from flashy displays of abilities and more a matter of elegance and good taste. Considering the fact that this music was recorded live, the final result is truly impressive.
Although this music seems perhaps not very innovative or far reaching, it manages ideally to preserve the qualities of the Eastern European Jazz tradition, and by creating the retro atmosphere, also pay tribute to the decades during which Jazz functioned under an oppressive regime where it managed not only to prevail but also break the glass ceiling (or the Iron Curtain).
As a result this album is not only a superb piece of Jazz music, but also a time of reflection and remembrance of an era, that happened before any of these wonderful musicians were born, but which they inherited in their cultural genetic code. God bless for the music and for invoking the memories!
Coherence Quartet
Štěpánka Balcarová
Grzegorz Karnas