Translate

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matejski Krzysztof. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Matejski Krzysztof. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 stycznia 2023

Miłosz Bazarnik - New Market (2022)

Miłosz Bazarnik

Krzysztof Matejski – saksofon tenorowy
Szymon Kozikowski – gitara elektryczna
Miłosz Bazarnik – fortepian
Marek Dufek – kontrabas
Łukasz Giergiel – perkusja
Stanisław Słowiński – skrzypce

New Market (2022)

Autor tekstu: Jędrek Janicki

Zwolennicy łaciny stwierdzą, że ardua prima via est. Nasi przyjaciele zza Nysy Łużyckiej zakrzykną za to, iż aller Anfang ist schwer. Wszystko to prawda, początki rzeczywiście bywają trudne. Bez wchodzenia w mniej lub bardziej barwne szczegóły z życia wzięte, stwierdzić można, że również pierwsze solowo-autorskie kroki pianisty Miłosza Bazarnika do najbardziej udanych nie należały. Jego debiutancka płyta Trip of a Lifetime niestety nużyła mdłą schematycznością. New Market z kolei, czyli druga solowa płyta w dorobku Bazarnika, to jednak milowy (albo i stumilowy nawet) krok naprzód!

Zespół Bazarnika to dość nietypowe jak na standardy jazzowe instrumentarium – obok lidera i sekcji rytmicznej (Marek Dufek – kontrabas oraz Łukasz Giergiel – perksuja) wybrzmiewają również dźwięki saksofonu tenorowego (Krzysztof Matejski) oraz gitary (Szymon Kozikowski). Jakby tego było mało, na New Market w roli gościa specjalnego pojawia się również znakomity skrzypek Stanisław Słowiński. Aranże poszczególnych kompozycji nie są jednak przeładowane, a ich odbiór pozostaje intuicyjny i bezproblemowy. Te przyjemne uczucia płynące z obcowania z New Market nie świadczą jednak zgoła o braku wyrafinowania nagrania – odrzućmy wszak jedną z najgroźniejszych pułapek muzycznej awangardy, która złośliwie szepcze do ucha, że słuchanie muzyki musi być zawsze emocjonalnie i intelektualnie wyniszczające. Nie musi! Posłuchajcie chociażby świetnego utworu New Market, w którym zrytmizowana zagrywka Bazarnika skontrowana jest nieco zaczepną partią saksofonu, który całemu nieco smoothowemu w wyrazie nagraniu nadaje niezbędną wręcz nutę drapieżności. Bardzo ciekawie wybrzmiewa również kompozycja Light Warrior, którą solówką wyjątkowej urody i czułości ubarwia Kozikowski. Eleanor Rigby, jeden z popisowych numerów spółki Lennon-McCartney, w interpretacji zespołu Bazarnika nabiera pewnego niepokojącego motorycznego nerwu, zarysowanego tylko w wersji oryginalnej. Muzycy do tego legendarnego już tematu muzyki popularnej podchodzą z szacunkiem, lecz bez cienia strachu zszargania dorobku boskich liverpoolczyków.

Kolejna to już płyta młodych polskich artystów (chociażby nagrania Anny Jopek, Agi Gruczek, Pawła Lisieckiego czy Tomasza Jagody), która pokazuje, że jazzu nie trzeba grać zawsze skrajnie awangardowo i wybuchowo. Elegancja, muzyczna świadomość i pewien minimalizm w doborze środków ekspresji nie czyni żadnej ujmy na jazzowym wizerunku. Ba!, wręcz niejednokrotnie taki sposób myślenia o jazzie może okazać się o wiele bardziej twórczy i owocny niż wieczna pogoń za eksperymentem, kończąca się niejednokrotnie nieudolnymi próbami wyważania dawno już otwartych drzwi. Naprawdę bardzo się cieszę, że tak utalentowany muzyk jak Miłosz Bazarnik po początkowych trudnościach w karierze solowej znajduje właściwą ścieżkę artystycznego rozwoju. Oby tak dalej!


czwartek, 16 kwietnia 2020

Quindependence - Circumstances (2017)

Quindependence

Krzysztof Matejski - saxophones, flute
Dominik Borek - trumpet, flugelhorn
Michał Salamon - piano
Miłosz Skwirut - bass
Paweł Nowak - drums

Circumstances


PRIVATE EDITION 5908254159688

By Adam Baruch

This is the debut album by young Polish Jazz ensemble Quindependence which comprises of saxophonist/flautist Krzysztof Matejski, trumpeter Dominik Borek, pianist Michał Salamon, bassist Miłosz Skwirut and drummer Paweł Nowak. The album presents seven tracks, four of which are original compositions (two each by Skwirut and Salamon), another two are arrangements of the first two of the fascinating seven piano pieces by Erik Satie called Gnossiennes and the last is a Polish Jazz standard by Zbigniew Namysłowski.

The music is modern melodic mainstream Jazz, with excellent original compositions and quite unusual complexity, which offers an excellent listening adventure. Although still full of the typical Polish lyricism and melancholy, the music goes beyond the typical conventions and boldly steps into new territory, which even much more established ensembles of this king rarely visit.

The instrumental proficiency of these young players is also quite astounding, both on the individual level and as an ensemble. The complex music flows naturally and coherently, allowing for plenty of soloing opportunities and even some free form ensemble improvisation. Salamon, who is both a gifted composer and beautifully lyrical pianist (well remembered from the albums by F.O.U.R.S. Collective or Monosies ensemble), sets the harmonic anchor for the proceedings and the horns deliver plenty of fiery moments. Skwirut not only keeps the music on track by his bass pulsations but also offers his two superb compositions, which are the most challenging pieces herein.

Overall this is a wonderful debut album, which was sadly lost somewhere amongst the multitude of the excellent Polish Jazz releases at the time. Since the album was not followed by other releases, I assume it is not active any more, which is a pity. I have no idea how it arrived on my desk four years after it was released, but better late than never is absolutely true in this case as well.

Zobacz też: